Baza wiedzy

Najnowsze analizy branżowe, porady i informacje, które pomogą Ci lepiej zrozumieć transport i logistykę.

Kogo dotyczy SENT? Jakie towary podlegają zgłoszeniu do SENT?

System wprowadzono mocą przepisów ustawy z dnia 9 marca 2017r. o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi. Już z tytułu owego aktu prawnego daje się wyciągnąć wniosek, iż przepisy w nim zapisane mają być narzędziem śledzenia przewozów różnych towarów. Stanowią też narzędzie nadzoru nad obrotem paliwami opałowymi. Oczywiście nie wszystkie towary, które w naszym kraju, czy też przez terytorium Polski są transportowane musza być śledzone. Prawodawca, pierwotnie ograniczył ten obowiązek do artykułów których obrót pociągał za sobą przypadki wyłudzeń podatku VAT, zaniżania jego wymiaru, czy też nieodprowadzania innych danin publicznych. Stopniowo jednak katalog towarów objętych systemem był rozszerzany. Ostatnie działania organów państwa doprowadziły np. do objęcia monitorowaniem odzieży i obuwia, przyprawiając o ból głowy nawet drobnych handlowców, oferujących takie produkty choćby na targowiskach. W niedługim czasie monitorowaniem objęty zostanie przewóz betonu towarowego i innych, podobnych mieszanek organicznych wykorzystywanych w budownictwie.  

O zmianach w systemie SENT pisaliśmy więcej w tym miejscu: SENT Miesiąc z nowymi przepisami o monitorowaniu – wcale nie miodowy | Regulacje Prawne

Jak zrobić zgłoszenie do SENT?

Przed rozpoczęciem przewozu towarów wskazanych w ustawie z dnia 9 marca 2017r. lub też rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 25 kwietnia 2022r. w sprawie towarów, których przewóz jest objęty systemem monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi, operacja taka musi zostać zgłoszona organom za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych Skarbowo – Celnych. Oczywiście przed dokonaniem zgłoszenia, firma wysyłająca towar, odbierająca go lub przewoźnik, musi założyć konto elektroniczne, pozwalające na jego dokonanie. Proces zgłoszenia kończy się uzyskaniem numeru referencyjnego, jak i kluczy cyfrowych dla przewoźnika i ewentualnie dla podmiotu, który to w pewnych sytuacjach zgłoszenie takie ma obowiązek zamknąć, deklarując odbiór towarów w konkretnej ilości. Już na etapie kreowania zgłoszenia możliwe jest wezwanie do siedziby któregoś z urzędów celnych w celu dokonania przez organy kontroli, zadeklarowanego do przewozu towaru. Taką informację należy przekazać przewoźnikowi, który zobowiązany jest do przedstawienia towaru do kontroli wraz z towarzyszącymi mu dokumentami.

Obowiązki przewoźnika w systemie SENT

Liczne obowiązki w zakresie przewozów objętych systemem SENT ciążą na przewoźniku. Musi wyposażyć pojazd, którym dana operacja jest wykonywana w sprawny i pracujący lokalizator. Można  skorzystać z aplikacji dostarczanej przez organy państwa lub też zamontować w pojeździe zewnętrzny nadajnik pozycjonujący. Kierowca z kolei, obciążony jest obowiązkiem czuwania nad prawidłową pracą tego sprzętu. Każde z opisanych rozwiązań ma swoje dobre i złe strony. Aplikacja jest darmowa, lecz istnieje ryzyko, iż kierowca zapomni ją uruchomić. Z kolei sprzęt pozycjonujący podłączony w pojeździe na stałe, wymaga wnoszenia opłat za usługę firmie zewnętrznej, która zajmuje się transmisją danych. Sytuacja jest tu analogiczna do modelu wnoszenia opłat drogowych e-toll. Przewoźnik przed rozpoczęciem przejazdu ma też obowiązek uzupełnienia zgłoszenia, przez wpisanie pewnych informacji dotyczących własnej firmy a w przypadku tranzytu przez Polskę z innego kraju Unii Europejskiej, nawet dokonania zgłoszenia. Ważne jest też wyposażenie kierowcy w numer referencyjny zgłoszenia jak i numer lokalizatora, pozostającego w pojeździe.

Jakie kary grożą za niezgłoszenie przewozu do SENT?

Ustawa o monitorowaniu, jak wiele innych aktów prawnych zawiera sankcje nakładane za niewypełnienie zapisanych w niej obowiązków. Przy czym ten właśnie akt prawny jest nośnikiem bardzo wysokich kar, których nałożenie może powodować daleko idące kłopoty po stronie ukaranego podmiotu. Już mandaty nakładane na kierowców ukształtowane zostały przez ustawodawcę na bardzo wysokim poziomie. Zatem osoba, która rozpoczęła przejazd z towarem monitorowanym nie wiedząc o tym, choćby dlatego, że nadawca zagraniczny nie mając świadomości w zakresie polskiego prawa, nie poinformował nikogo, iż dana przesyłka musi być śledzona, zapłaci grzywnę w wysokości od 5000 do 7500 zł. Na podobną sankcję narażony jest kierowca, który nie zauważy przerwy w pracy lokalizatora i w wymaganym czasie nie zatrzyma pojazdu. Dodać warto w tym miejscu, iż w całym systemie odpowiedzialność personalna (osobista) dotyczy w zasadzie kierowców. W przypadku innych naruszeń prawa, bez względu na to kto je spowodował, odpowiedzialność ponosi firma – a nie jej pracownik, który np. błędnie uzupełnił dane zgłoszenia. Wyłom od tej zasady znajdziemy przy zamykaniu zgłoszenia dostawy paliw opałowych. Tam na sankcję w wysokości 1 000 zł. naraża się osoba nieprowadząca działalności gospodarczej, która nie zadeklarowała odbioru tych właśnie paliw.

Co grozi za zaniedbanie obowiązków w systemie SENT?

Zdecydowanie większe kary dotykają podmioty zobowiązane do wykreowania zgłoszenia na PUESC. Będą to z reguły podmioty wysyłające lub odbierające. Za zaniechanie dokonania zgłoszenia, kara ukształtowana została na poziomie 46% wartości przewożonego towaru, przy czym jej wymiar nie może być niższy, niż 20 000 zł. Przykładowo więc, niedokonanie zgłoszenia przesyłki o wartości 100 000 zł skutkować będzie sankcją w wysokości 46 000 zł. Niejednokrotnie taka sankcja może stać się przyczyną utraty płynności finansowej i w perspektywie dłuższego czasu i niesprzyjających okoliczności zdecydować o zamknięciu firmy. Z kolei przewoźnik, który nie dokona zgłoszenia przejazdu tranzytowego przez terytorium naszego kraju, naraża się na karę w wysokości 20 000 zł. Zatem sankcje są wysokie.

Jak przygotować firmę do obsługi SENT?

Firma Drivia pozostaje oczywiście do dyspozycji Klientów w zakresie doradztwa przy wykonywaniu przewozów objętych obowiązkiem monitorowania. Jej pracownicy dysponują ekspercką wiedzą na ten temat, zapraszamy zatem do współpracy.

Maciej Wyrzykowski

Ekspert ds. transportu, wykładowca

Regulacje Prawne
21.5.2026
13 min.
Co to jest SENT?
System Elektronicznego Nadzoru Transportu (SENT) to narzędzie używane przez organy naszego państwa do śledzenia przewozów i transakcji, których przedmiotem są wybrane artykuły i produkty. Jego rola rośnie z miesiąca na miesiąc, bowiem sejm i Minister Finansów regularnie obejmują nim nowe towary. Warto zatem przyjrzeć się na czym polega praca z tym systemem i poddać krótkiej refleksji zagrożenia czyhające na podmioty wysyłające towary, odbiorców, jak i przewoźników.

Świadectwo kierowcy - co to jest?

Podstawowe kryteria, które muszą zostać spełnione przed przyjęciem kierowcy do pracy, opisane zostały w rozdziale 7a Ustawy o transporcie drogowym. Dotyczą one przede wszystkim stanu zdrowia kandydata oraz konieczności przejścia odpowiedniego szkolenia zawodowego. Przy przewozie ładunków na tzw. “krajówce” to wystarczy by legalnie rozpocząć pracę, jednak w przypadku transportu międzynarodowego, konieczne jest załatwienie dodatkowych formalności.  

Z pomocą przychodzi tu rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady oznaczone numerem 1072/2009 regulujące zasady wykonywania międzynarodowego transportu rzeczy. W jego treści, w art. 3, czytamy, że wykonywanie przewozów międzynarodowych wymaga (...), jeśli kierowca jest obywatelem państwa trzeciego, świadectwa kierowcy. Oznacza to, że przy zatrudnieniu kierowcy, który nie posiada obywatelstwa państwa członkowskiego Unii Europejskiej, należy uzyskać dla niego dodatkowy dokument - świadectwo kierowcy. Ma ono na celu potwierdzenie, że osoba, której zostało wydane, została legalnie zatrudniona, zgodnie z prawem obowiązującym w danym kraju członkowskim.  

Świadectwo kierowcy - wymagania

W przeciwieństwie do większości uprawnień potrzebnych do pracy, o świadectwo kierowcy nie może ubiegać sam zainteresowany. Zgodnie z literą art. 5 ust. 1 wspomnianego rozporządzenia 1072/2009 rzeczony dokument jest wydawany każdemu przewoźnikowi, który jest posiadaczem licencji wspólnotowej oraz (...) legalnie zatrudnia kierowcę, który nie jest obywatelem państwa członkowskiego ani rezydentem długoterminowym. Widać zatem wyraźnie, że wnioskodawcą winien być sam przedsiębiorca posiadający licencję wspólnotową a fundamentalnym warunkiem do spełnienia jest uprzedni angaż kierowcy, spełniający wymogi wynikające z przepisów prawa.

Przede wszystkim, zatrudniana osoba powinna spełniać wymagania wynikające z Ustawy o transporcie drogowym. Ich potwierdzenie stanowi wpis kodu 95 do prawa jazdy wydanego na terenie UE lub karty kwalifikacji kierowcy, w przypadku gdy kierowca posługuje się rodzimym prawem jazdy. Oczywiście, nie dotyczy to pracowników w transporcie do 3,5t. W ich przypadku zamiast dokumentu z kodem 95 przedkłada się orzeczenie lekarskie i psychologiczne.  

Kolejnym kryterium jest legalizacja zatrudnienia, bowiem we wniosku - pod rygorem odpowiedzialności karnej - pracodawca wskazuje, na podstawie jakiego dokumentu (np. oświadczenia o powierzeniu pracy cudzoziemcowi) zatrudnia kierowcę. Sam zainteresowany powinien być już także zgłoszony do ubezpieczenia społecznego.

Jak uzyskać świadectwo kierowcy?

Organem odpowiedzialnym w Polsce za udzielanie świadectw kierowcy jest Główny Inspektorat Transportu Drogowego. Na stronach instytucji znaleźć można wniosek oznaczony identyfikatorem SK1, który wypełniwszy należy dodatkowo zaopatrzyć w listę załączników, delikatnie zróżnicowaną zależnie od rodzajów przewozów wykonywanych przez kierowcę. Do wymaganych dokumentów należą:

  1. kopia licencji wspólnotowej,
  2. zaświadczenie o zatrudnieniu (druk ZZ),
  3. kopia dokumentu z wpisem kodu 95 (prawo jazdy lub karta kwalifikacji kierowcy) - dotyczy kierowców pojazdów o DMC pow. 3,5,
  4. kopia orzeczeń: lekarskiego i psychologicznego potwierdzających brak przeciwwskazań do pracy na stanowisku kierowcy - dotyczy kierowców pojazdów o DMC od 2,5 do 3,5t,
  5. kopia prawa jazdy,
  6. kopia paszportu,
  7. dokument ZUS ZUA/RCA - potwierdzający ubezpieczenie społeczne kierowcy,
  8. potwierdzenie opłaty za wydanie dokumentu.

Powyższe zestawienie ma za zadanie wykazać, że kierowca spełnia wymogi do otrzymania świadectwa.

Na jaki okres wydaje się świadectwo kierowcy?

Podobnie jak w przypadku innych uprawnień, na przykład licencji transportowej, wydanie świadectwa kierowcy wiąże się z obowiązkiem wniesienia opłaty administracyjnej. Jej wysokość wynika bezpośrednio z okresu, na jaki ma zostać wydane świadectwo i wynosi odpowiednio dla wydanego na okres:

do 1 roku - 10 zł,

do 2 lat - 15 zł,

do 3 lat - 20 zł,

do 4 lat - 30 zł,

do 5 lat - 40 zł.


Zwolnienia

Nadprogramowego obowiązku wyrabiania świadectwa kierowcy nie muszą z kolei obawiać się przewoźnicy operujący na trasach krajowych. Samo rozporządzenie bowiem reguluje zasady wykonywania przewozów międzynarodowych i nie znajduje zastosowania do transportu krajowego. Ponadto, do uzyskania świadectwa firma potrzebowałaby licencji wspólnotowej. Analogicznie wygląda to w przypadku kierowców posiadających obywatelstwo unijne lub status rezydenta długoterminowego. O ile kwestia obywatelstwa zdaje się nie wzbudzać wątpliwości, jako że należy po prostu legitymować się paszportem państwa członkowskiego, o tyle rezydentury długoterminowej nie należy mylić z zezwoleniem na pobyt, nawet pobyt stały. W tym ostatnim wypadku, uzyskanie świadectwa będzie nieodzowne.  

Co ciekawe, obowiązek uzyskania świadectwa kierowcy całkowicie pomija sektor przewozów pasażerskich, które podlegają bliźniaczemu - lecz nie identycznemu - rozporządzeniu 1073/2009. W jego brzmieniu nie znajdziemy żadnych informacji o świadectwie kierowcy lub jego odpowiedniku, wobec czego omawianie zagadnienie dotyczy wyłącznie transportu towarowego.  

Pomoc w uzyskaniu świadectwa kierowcy

Dla części kierowców, świadectwo stanowi nieodzowny dla pracy dokument, którego potrzebują jeszcze przed wyruszeniem w pierwszą trasę. Aktualnie, na wydanie dokumentów, oczekuje się około 2 tygodni, licząc od daty złożenia wniosku. Przez ten czas pracodawcy muszą zatrudniać kierowcę, który może pracować jedynie w ograniczonym zakresie, dlatego bardzo ważnym jest rzetelne przygotowanie dokumentacji do wniosku. W DRIVIA skrzętnie wspieramy przewoźników, przygotowując wnioski o świadectwo kierowcy, dzięki czemu Ci otrzymują pewność rzetelnie złożonych dokumentów a czas oczekiwania zostaje ograniczony do minimum.

Dokumenty kierowców
14.5.2026
13 min.
Świadectwo kierowcy – czym jest? Jak je uzyskać?
Transport drogowy jest branżą cierpiąca na chroniczny niedobór pracowników, w szczególności kierowców. Podobnie jak w innych sektorach gospodarki, także i tutaj deficyty w zatrudnieniu coraz mocniej rekompensowane są obywatelami państw trzecich, którzy coraz chętniej imigrują do Unii Europejskiej celem podjęcia intratnej pracy. Oprócz obecnych od lat na rynku kierowców z Ukrainy czy Białorusi, dynamicznie zwiększa się liczba pracowników posiadających kazachskie, uzbeckie bądź indyjskie paszporty. Chociaż taka praktyka stanowi pewne rozwiązanie problemu, międzynarodowi przewoźnicy muszą pamiętać, że zatrudnienie takiego kierowcy, wiąże się z dodatkowymi obowiązkami po stronie pracodawcy.

Jak rosną koszty wynagrodzeń?

Spójrzmy na dynamikę zmian.

Jeszcze w 2022 roku składki ZUS były liczone od relatywnie niskich podstaw. Wynagrodzenie można było w dużej części „zbudować” na kosztach podróży służbowych. System był prosty, przewidywalny i relatywnie tani. Po zmianach przepisów zaczęliśmy przechodzić na model oparty o przeciętne wynagrodzenie. Podstawa składek wzrosła do poziomu 5922 zł, a całkowity koszt ZUS i podatku zaczął wynosić ponad 3 000 zł na kierowcę.

Kolejne lata przyniosły dalsze wzrosty podstaw ZUS:

6935 zł,

następnie 7824 zł,

później 8673 zł,

aż do obecnego poziomu 9420 zł.

Patrząc na tę dynamikę, pojawia się naturalne pytanie — czy przy takim tempie wzrostu w ogóle zostaje jakakolwiek przestrzeń do optymalizacji?

Dodatkowo dochodzimy do momentu, w którym wynagrodzenia brutto kierowców zaczynają zbliżać się do poziomu przeciętnego wynagrodzenia. Przy zarobkach rzędu 8 000 zł netto i około 20 dniach pracy za granicą, wartości brutto sięgają 10 000 – 11 000 złotych. To oznacza, że w perspektywie najbliższych góra dwóch lat granica składek może pokrywać się z realnymi wynagrodzeniami.  

Skoro nie ZUS, to gdzie szukać oszczędności?

Jeżeli możliwości optymalizacji składek są coraz mniejsze, naturalnym kierunkiem staje się podatek. I tutaj pojawiają się obszary, które — mimo że wynikają wprost z przepisów — wciąż są bardzo często wykorzystywane nieprawidłowo.

Pierwszym z nich są tzw. wirtualne diety. Większość firm zna ten mechanizm, jednak praktyka pokazuje, że nadal popełniane są podstawowe błędy. Wirtualne diety nie są składnikiem wynagrodzenia, nie są kwotą do wypłaty i nie działają jak dawne diety delegacyjne. Są one wyłącznie narzędziem do obniżenia przychodu, a tym samym podstawy opodatkowania. Przy standardowym modelu pracy, około 20 dni za granicą oznacza nawet 1700–2000 zł przychodu zwolnionego z podatku. W przeliczeniu daje to około 200-300 zł oszczędności podatkowej na jednym kierowcy miesięcznie. Mimo to wciąż spotykamy firmy, które albo nie stosują tego rozwiązania w ogóle, albo błędnie je wypłacają.

Kolejnym elementem są tzw. sanitariaty, czyli możliwość rozliczenia kosztów korzystania z infrastruktury sanitarnej w trasie. W praktyce oznacza to możliwość przyjęcia określonych kosztów dziennych, często w przedziale 15–25 euro. Przy pełnym miesiącu pracy daje to nawet 1500–2000 zł wypłacone całkowicie bez naliczania zaliczki na PIT. Nie jest to rozwiązanie uniwersalne dla każdej firmy, jednak w wielu przypadkach pozwala znacząco ograniczyć konieczność „dobijania” wynagrodzenia premiami obciążonymi podatkiem.

Kolejnym, bardzo często pomijanym obszarem są ekwiwalenty BHP związane z wykonywaniem pracy. Kierowcy używają własnej odzieży, ponoszą koszty jej prania i konserwacji, korzystają z własnych narzędzi, telefonów czy nawigacji. Wszystkie te elementy mogą zostać ujęte w systemie wynagrodzeń w sposób zgodny z przepisami – jako zwrot kosztów.

W praktyce daje to możliwość wprowadzenia ekwiwalentów sięgających nawet kilkuset złotych miesięcznie. Kluczowe jest jednak ich prawidłowe uzasadnienie i dopasowanie do realiów danej firmy – a co najważniejsze ich ekwiwalentność w stosunku do przepracowanych dni w miesiącu.

Jeżeli połączymy powyższe elementy, okazuje się, że możliwe jest uzyskanie realnych oszczędności na poziomie kilkuset złotych miesięcznie na jednym kierowcy. Z perspektywy kierowcy nic się nie zmienia. Nadal oczekuje on konkretnej kwoty netto i to ona jest dla niego kluczowa. Natomiast sposób, w jaki firma dochodzi do tej kwoty, ma bezpośredni wpływ na jej rentowność.

Czas pracy i wynagrodzenie – system naczyń połączonych

Jednym z najważniejszych wniosków ostatnich lat jest to, że nie da się rozdzielić rozliczania czasu pracy od systemu wynagrodzeń. Każda minuta zapisana na karcie kierowcy przekłada się na konkretną kwotę na liście płac. Konstrukcja umowy, wysokość ryczałtów czy długość okresu rozliczeniowego — wszystko to ma bezpośredni wpływ na koszty.

Dlatego optymalizacja nie polega na „jednym rozwiązaniu”, lecz na spójnym podejściu do całego systemu.

Bardzo istotnym elementem jest również polityka urlopowa. W wielu firmach brak jasnych zasad powoduje, że wynagrodzenia za okresy urlopowe znacząco odbiegają od założeń. Zdarzają się sytuacje, w których koszt kilku dni urlopu przekracza oczekiwania pracodawcy o kilka tysięcy złotych. Podobne problemy pojawiają się przy urlopach bezpłatnych, które przy nieprawidłowym zaplanowaniu mogą generować dodatkowe koszty zamiast je ograniczać.

Czy zawsze trzeba płacić ZUS od przeciętnego wynagrodzenia?

To pytanie pojawia się coraz częściej i odpowiedź nie jest jednoznaczna. W niektórych modelach pracy, szczególnie przy przewozach bilateralnych, przychody kierowców mogą być niższe, co wpływa na podstawę składek. Kluczowe jest jednak zachowanie zgodności z przepisami i odpowiednie przygotowanie do ewentualnych kontroli.

Czy w 2026 roku da się jeszcze optymalizować wynagrodzenia kierowców?

Tak, ale wymaga to zupełnie innego podejścia niż jeszcze kilka lat temu.

Nie chodzi już o proste obniżanie kosztów, lecz o świadome zarządzanie całym systemem rozliczania czasu pracy i wynagrodzeń kierowców, a także o właściwe wykorzystanie przepisów, spójność danych i bieżącą kontrolę nad tym, co dzieje się na styku czasu pracy i listy płac.

Kierowcy najczęściej nie analizują struktury wynagrodzenia ani wysokości składek czy podatków. Interesuje ich końcowa kwota, którą otrzymują na konto. To po stronie pracodawcy leży odpowiedzialność za to, aby ta kwota była osiągnięta w sposób możliwie najbardziej efektywny kosztowo. I właśnie w tym obszarze, mimo rosnących kosztów, nadal istnieje realna przestrzeń do optymalizacji.

Paulina Bis

Wspólnik / Ekspert ds. kadr i płac w transporcie

Kadry i płace
15.4.2026
13 min.
Optymalizacja wynagrodzeń kierowców – czy w 2026 roku da się jeszcze zaoszczędzić?
Większość z nas doskonale pamięta moment wprowadzenia Pakietu Mobilności. Mamy luty 2022 roku i z dnia na dzień okazuje się, że koszty zatrudnienia kierowców rosną dwu-, a czasem nawet trzykrotnie. Kadry mają problem z prawidłowym naliczeniem wynagrodzeń, te same trasy wymagają zupełnie innego podejścia, a składki ZUS w firmie zatrudniającej kilku kierowców potrafią wzrosnąć z kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie. Co najważniejsze — kierowca nadal chce zarabiać tyle samo. Jeżeli wcześniej otrzymywał 10 000 zł netto, to jego oczekiwania się nie zmieniają. Zmienia się natomiast sposób, w jaki pracodawca musi tę kwotę „złożyć”.
Brak wpisów do wyświetlenia.
Resetuj filtry
Wyszukaj lub filtruj
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.

Tachografy w busach

Zacznijmy od podstaw. Obowiązek użytkowania tachografów dotyczy kierowców, którzy prowadzą pojazdy i wykonują przewozy podlegające pod Rozporządzenie WE nr 561/2006. I tak w art. 2 czytamy:

rzeczy, gdy dopuszczalna masa całkowita pojazdów łącznie z przyczepą lub naczepą przekracza 3,5 tony; lub
  1. od dnia 1 lipca 2026 r. - rzeczy w międzynarodowym transporcie drogowym lub kabotażowym, gdy dopuszczalna masa całkowita pojazdów łącznie z przyczepą lub naczepą przekracza 2,5 tony; lub
  1. osób, pojazdami skonstruowanymi lub trwale przystosowanymi i przeznaczonymi do przewozu więcej niż dziewięciu osób łącznie z kierowcą.

Nie trzeba być zatem wybitnym znawcą prawa oraz branży transportowej żeby stwierdzić, że 1 lipca nastąpi ogromna zmiana - dotychczasowa granica 3,5 tony zostanie obniżona do 2,5 tony. To z kolei oznacza, że cała masa firm transportowych i kierowców, którzy do tej pory nie używali urządzeń do rejestracji czasu pracy, niedługo będą musieli to robić.

Czy każdy bus będzie miał tachograf?

Nie. Przytoczony art. 2 Rozporządzenia 561/2006 wyraźnie ogranicza, do których kierowców będą miały zastosowanie jego zasady. Chodzić będzie dokładnie o wykonywanie międzynarodowego lub kabotażowego transportu drogowego. Mówiąc prościej – z obowiązku użytkowania tachografu nadal będą zwolnieni kierowcy wykonujący transport krajowy lub na potrzeby własne. Podobnie będzie z firmami, które wykonywać będą wyłącznie przewozy niepodlegające pod Rozporządzenie – np. do i z krajów trzecich (nienależących do UE, EOG oraz poza Szwajcarią).  

Nie mniej – bez żadnego znaczenia dla wyżej wymienionego obowiązku pozostaje to, czy pojazd o dmc powyżej 2,5 tony był już wcześniej wyposażony w tachograf czy też zostanie wprowadzony do ruchu po 1 lipca 2026 r. Jeżeli taki pojazd ma być użytkowany w międzynarodowym transporcie zarobkowym w UE to będzie musiał posiadać tachograf. Co ważne – tachograf ten będzie musiał być inteligentny, czyli tzw. G2V2.  

Szacuje się, że nowe regulacje mogą dotyczyć w Polsce nawet około 40 tys. lekkich pojazdów dostawczych o DMC od 2,5 do 3,5 t, wykorzystywanych przez krajowe firmy w międzynarodowym przewozie towarów. Wprowadzenie obowiązku stosowania tachografów w tej grupie pojazdów oznacza dla branży istotne wyzwanie – zarówno organizacyjne, jak i finansowe. Zmiany te mogą znacząco wpłynąć na sposób funkcjonowania przedsiębiorstw transportowych, a część z nich będzie zmuszona do modyfikacji swojego modelu działalności, np. poprzez ograniczenie operacji lub przejście na pojazdy o wyższej dopuszczalnej masie całkowitej.

Czy montaż tachografu oznacza stosowanie ogranicznika prędkości?

Odpowiedź ponownie brzmi: nie. Jedno z drugim nie ma bezpośredniego związku przyczynowo- skutkowego i póki co nie ma oficjalnych planów wprowadzenia ograniczników prędkości w pojazdach do 3,5 tony.

Jak kierowca powinien przygotować się do zmian?

Do głowy przychodzą mi przede wszystkim dwa aspekty. Po pierwsze – konieczność użytkowania tachografu przez kierowcę rodzi obowiązek posiadania przez niego spersonalizowanej karty kierowcy. Ta 5-letnia karta wydawana jest przez Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych. Cały proces uzyskania karty nie jest specjalnie długi ani skomplikowany aczkolwiek trzeba pomyśleć o tym wcześniej. Od siebie zalecam złożenie wniosku najpóźniej z początkiem czerwca. Najlepiej wykorzystać do tego portal: Info-Car

Po drugie – sama obecność w pojeździe tachografu oraz posiadanie przez kierowcę karty nie wystarczy. Najważniejsze z punktu widzenia kierowcy jest to, żeby poznać tajniki obsługi tego urządzenia a nade wszystko – nowe zasady organizacji własnego czasu pracy. Limity czasu jazdy, obowiązkowe przerwy, regularne i skrócone odpoczynki, pora nocna – to tylko wierzchołek góry lodowej przepisów, które wkrótce będą stanowiły codzienność w pracy międzynarodowego kierowcy busa. W tym aspekcie polecić mogę jedno – rzetelne szkolenie z czasu pracy kierowców i obsługi tachografów. A później nauka…poprzez praktykę.  

Jak firma powinna przygotować się do zmian?

W tym miejscu pozwolę sobie wypunktować najważniejsze aspekty i stworzyć swego rodzaju checklistę dla firm wykorzystujących lżejsze pojazdy do transportu towarów.

Określ, które pojazdy obejmą przepisy 

Rozpocznij od dokładnej analizy floty i wykonywanych operacji transportowych. Kluczowe jest ustalenie, które pojazdy o DMC powyżej 2,5 t realizują przewozy międzynarodowe – to właśnie one zostaną najpewniej objęte obowiązkiem stosowania tachografów w 2026 roku. Taka weryfikacja pozwoli precyzyjnie zaplanować dalsze działania.

Przygotuj firmę na obsługę danych z tachografów

Wdrożenie tachografów w busach to nie tylko montaż urządzeń, ale przede wszystkim zarządzanie danymi. Konieczne będzie regularne pobieranie i archiwizacja plików z kart kierowców (co 28 dni) oraz tachografów (co 90 dni). Do tej czynności potrzeba specjalnego urządzenia do pobierania danych lub też wdrożenia w firmie telematyki, która pozwoli na zdalny odczyt.

Zadbaj o karty kierowców i kartę przedsiębiorstwa

Aby spełnić wymogi związane z tachografami w busach w 2026 roku, niezbędne jest wcześniejsze wyrobienie kart do tachografów. Dotyczy to zarówno kierowców (karty kierowców), jak i samej firmy (karta przedsiębiorstwa). Brak kart uniemożliwi legalne korzystanie z tachografów oraz prowadzenie wymaganej dokumentacji.

Zaplanuj rozliczanie czasu pracy na podstawie danych cyfrowych

Nowe przepisy oznaczają obowiązek prowadzenia ewidencji czasu pracy kierowców w oparciu o dane z tachografów. Firmy będą musiały analizować aktywności kierowców, wykrywać naruszenia i przygotowywać rozliczenia zgodne z przepisami.

Zaplanuj montaż tachografów z wyprzedzeniem

W kontekście zmian kluczowe jest wcześniejsze zaplanowanie instalacji urządzeń G2V2. Odkładanie tego na ostatni moment może skutkować problemami z dostępnością serwisów, wydłużonym czasem realizacji i wyższymi kosztami.

Dostosuj organizację transportu do nowych regulacji

Wprowadzenie tachografów oznacza konieczność przestrzegania norm czasu jazdy, przerw i odpoczynków. Może to wpłynąć na sposób planowania tras, wydajność operacyjną oraz konieczność zwiększenia liczby kierowców. Warto wcześniej przeanalizować wpływ zmian na rentowność zleceń.

Przeszkól kierowców i dział operacyjny

Zmiany związane z tachografami w busach wymagają odpowiedniego przygotowania zespołu. Kierowcy powinni znać zasady obsługi urządzeń, a pracownicy biurowi – sposób analizy danych i rozliczania czasu pracy. Świadomość przepisów znacząco ogranicza ryzyko kar.

Zaktualizuj procedury i dokumentację firmową

Dostosuj regulaminy, instrukcje i procedury do nowych wymagań. Uwzględnij m.in. zasady korzystania z tachografów, raportowania usterek oraz postępowania w sytuacjach awaryjnych. Spójna i stosowana w praktyce dokumentacja to podstawa bezpiecznego funkcjonowania firmy po 2026 roku.

Podsumowanie

Rok 2026 przyniesie jedną z największych zmian w segmencie transportu lekkiego od lat. Obowiązek stosowania tachografów w busach powyżej 2,5 t w transporcie międzynarodowym oznacza, że tysiące firm będą musiały wejść w zupełnie nową rzeczywistość regulacyjną. I choć wokół zmian narosło wiele mitów, fakty są jasne – nie każdy bus będzie objęty przepisami, ale dla tych, którzy realizują przewozy międzynarodowe, zmiana jest nieunikniona.

W praktyce nie chodzi jednak wyłącznie o montaż tachografu. Kluczowe będą nowe obowiązki administracyjne: regularne pobieranie danych, ich archiwizacja, analiza naruszeń oraz przede wszystkim prowadzenie ewidencji czasu pracy kierowców na podstawie plików z kart i tachografów. To obszar wymagający wiedzy, narzędzi i systematyczności – a błędy mogą oznaczać poważne konsekwencje finansowe.

Dlatego coraz więcej firm transportowych decyduje się nie tylko na wdrożenie tachografów, ale także na powierzenie obsługi całego procesu zewnętrznym specjalistom. Współpraca z firmą taką jak DRIVIA pozwala zdjąć z przedsiębiorcy ciężar interpretacji przepisów, pilnowania terminów odczytów czy przygotowywania rozliczeń. To nie tylko oszczędność czasu, ale przede wszystkim bezpieczeństwo – zarówno w codziennym funkcjonowaniu, jak i podczas ewentualnych kontroli.

Jeśli chcesz przejść przez zmiany związane z tachografami w busach 2026 bez chaosu i ryzyka błędów, warto rozważyć wsparcie partnera, który zajmie się tym kompleksowo. DRIVIA może przeprowadzić Twoją firmę przez cały proces – od wdrożenia, przez bieżącą obsługę danych, aż po pełne rozliczenie czasu pracy kierowców.

Michał Pasik

Specjalista ds. czasu pracy kierowców, szkoleniowiec

Tachografy
16.4.2026
2 min
Zegar tyka - coraz bliżej zmiany dla przewoźników do 3,5 tony
Nie odkryje Ameryki jeśli powiem, że transport do 3,5 tony czeka w 2026 roku prawdziwa rewolucja. Skupmy się jednak na faktach i zdementujmy przy okazji parę krążących mitów. Co tak naprawdę czeka przewoźników zajmujących się transportem tzw. busami? Jakie rozwiązania pojawiają się w kuluarach i które z nich mają jakiś sens? O tym wszystkim postaram się opowiedzieć w tym wpisie.

Podstawowym problemem, na którym skupiła się Komisja jest istnienie w obecnym obiegu dwóch rodzajów kart do tachografów – starego typu (karty wydane przed sierpniem 2023 r.) i nowego typu (wydane po tej dacie). O ile brak jest większych różnic w budowie zewnętrznej jednej i drugiej karty o tyle znacznie różnią się one wbudowaną pamięcią.

Problem 1: na „starej karcie kierowcy” nie ma miejsca na 56 dni aktywności kierowcy

Komisja Europejska podkreśla, że podczas kontroli drogowej służby muszą mieć możliwość sprawdzenia czasu pracy kierowcy nie tylko z danego dnia, ale także z poprzednich 56 dni. Dlatego kierowca ma obowiązek okazać takie dane – najczęściej za pomocą karty kierowcy, ale też np. wydruków lub pobranych plików.

Docelowo, od sierpnia 2028 r., wszyscy kierowcy będą musieli korzystać z kart do tachografu inteligentnego drugiej generacji, które pozwalają przechowywać i okazać pełne dane z 56 dni tylko na karcie.  

Już teraz (dla kart wydawanych od sierpnia 2023 r.) jest to standard. W przypadku starszych kart zazwyczaj też jest możliwe zapisanie takiego okresu, ale w niektórych sytuacjach – np. przy częstych zmianach aktywności – dane mogą się nadpisywać i kierowca nie ma na to wpływu.

W takich przypadkach, jeśli podczas kontroli brakuje części danych, można je uzupełnić na kilka sposobów:

sprawdzając dane bezpośrednio w tachografie pojazdu,

prosząc firmę o przesłanie zapisów elektronicznie,

lub okazując wydruki z brakującego okresu.

Konkluzja: jeśli posiadasz kartę kierowcy wydaną przed sierpniem 2023 r. (kartę z mniejszą pojemnością) to Inspektor musi wziąć pod uwagę, że część danych z okresu 56 dni wstecz może nie być widoczna. W takim wypadku może poprosić o dosłanie pobranych danych lub sprawdzić dane zapisane przez tachograf (jeśli kierowca nie zmieniał w tym okresie pojazdu).

Problem 2: na starej karcie kierowcy nie są automatycznie wpisywane znaczniki krajów na granicy

Z tego fragmentu wyjaśnień konkluzja jest tylko jedna: niezależnie od wersji posiadanej karty, korzystając z tachografu inteligentnego G2V2 (obowiązkowego w transporcie międzynarodowym od 2025 r.) kierowca nie ma obowiązku wprowadzania ręcznie znaczników krajów podczas przekraczania granic. Nie mniej KE zdaje sobie sprawę, że w większości przypadków w których kierowca używa starej karty, znacznik nie będzie widoczny na pobranych danych. Tym samym dopuszcza sytuację, w której firmy nakażą kierowcom ręczne wprowadzanie symbolu kraju rozpoczęcia pracy na granicy (chociażby w celu uproszczenia procesu rozliczenia).  

Czyli nie trzeba, ale realia pracy są takie… że trzeba.  

Problem 3: nowy tachograf w pojeździe, ale karta kierowcy pochodząca z kraju trzeciego

Kartę kierowcy wydaje zawsze kraj, w którym kierowca ma stałe miejsce zamieszkaniata zasada jest taka sama zarówno w przepisach UE, jak i w umowach międzynarodowych (AETR).

Szczególną uwagę trzeba zwrócić na kierowców spoza UE (z krajów objętych AETR), którzy zaczynają pracę w firmie transportowej z UE. W praktyce najczęściej zaczynają oni podlegać przepisom unijnym, w tym obowiązkowi korzystania z karty kierowcy zgodnej z rozporządzeniem UE. Po wygaśnięciu ich dotychczasowej karty wydanej poza UE trzeba ponownie sprawdzić, gdzie znajduje się ich miejsce zamieszkania. Jeśli jest ono w UE, kierowca powinien wyrobić nową kartę kierowcy w kraju UE.

Dodatkowo starsze karty wydane poza UE mogą nie mieć wszystkich funkcji (np. związanych z tachografem drugiej generacji). Dlatego kierowca musi zadbać, aby mimo to spełniać wszystkie obowiązki – np. mieć dostęp do danych z ostatnich 56 dni. W praktyce często oznacza to konieczność wymiany karty na unijną.

Problem 4: które kraje spoza UE mają możliwość montowania inteligentnych tachografów i wydawania nowych kart do tachografów?

Nie tylko kraje UE stosują przepisy dotyczące inteligentnych tachografów. Takie same zasady obowiązują także w: Wielkiej Brytanii, Norwegii, Islandii, Liechtensteinie i Szwajcarii.

Część krajów spoza UE (z tzw. Wspólnoty Transportowej), jak Serbia i Bośnia i Hercegowina, ma już możliwość wydawania kart do inteligentnych tachografów – dzięki odpowiednim certyfikatom.

Z kolei Ukraina również może korzystać z inteligentnych tachografów i kart, a jej pojazdy mogą być w nie wyposażone i używać ich w UE – na podstawie specjalnej umowy z Unią.

Problem 5: czy wykonując transport z UE do kraju spoza UE należy mieć wymieniony tachograf na inteligentny?

I tu pojawia się moje podstawowe zastrzeżenie do terminu wydania omawianych wyjaśnień. Ostateczną datą wymiany tachografów na inteligentne w wersji drugiej (w transporcie międzynarodowym) był 19 sierpnia 2025 r. To oznacza, że przewoźnicy w zdecydowanej większości dawno zastąpili już urządzenia starszego typu nowymi. Tymczasem KE stwierdza, że w niektórych przypadkach… nie trzeba było tego robić.  

Zdaniem Komisji obowiązek wymiany tachografów dotyczy tylko tych pojazdów zarejestrowanych w UE, które wykonują transport międzynarodowy w obrębie UE (czyli jeżdżą między krajami UE lub przez inne państwa członkowskie).

Nie każdy przejazd zagraniczny oznacza jednak taki obowiązek.

👉 Jeśli pojazd jeździ wyłącznie na trasach objętych umową AETR (np. UE – kraj spoza UE), to nie ma obowiązku wymiany tachografu i to nawet wówczas gdy przejazd odbywa się przez inne kraje UE. Czyli podróżując na trasie Polska – Litwa – Białoruś przewoźnik nie musi wykorzystywać w tym celu pojazdu wyposażonego w tachograf G2V2.

Podobnie sprawa wygląda w przypadku przewozu krajowego np. z Polski do Polski, gdy przewoźnik skraca sobie trasę jadąc chwilowo np. przez Czechy.  

Link do pełnych wyjaśnień KE: Pytania i odpowiedzi dotyczące tachografów w ramach pakietu mobilności.

Podsumowanie

Najnowsze wyjaśnienia Komisji Europejskiej pokazują jedno – przepisy dotyczące tachografów, kart kierowców i obowiązków przewoźników stają się coraz bardziej szczegółowe, ale jednocześnie coraz trudniejsze w praktycznej interpretacji.

Z jednej strony mamy jasne kierunki zmian:

obowiązek dokumentowania 56 dni aktywności kierowcy,

rozwój tachografów inteligentnych drugiej generacji,

stopniowe odchodzenie od starszych kart kierowców,

automatyzację procesów (np. przekraczanie granic).

Z drugiej strony rzeczywistość transportowa pokazuje, że:

stare i nowe rozwiązania funkcjonują równolegle,

przepisy nie zawsze nadążają za praktyką,

a część wyjaśnień pojawia się dopiero wtedy, gdy branża już zdążyła się do nich dostosować „po swojemu”.

Dlatego kluczowa jest nie tylko znajomość samych przepisów, ale przede wszystkim ich aktualna interpretacja podczas kontroli drogowych. Na takie aspekty nacisk kładziemy podczas szkoleń z czasu pracy kierowców prowadzonych przez ekspertów firmy DRIVIA.

Michał Pasik

Specjalista ds. czasu pracy kierowców, szkoleniowiec

Tachografy
9.4.2026
2 min
Nowe wytyczne KE: tachografy, karty kierowców i przekraczanie granic – praktyczny przewodnik dla przewoźników
Komisja Europejska przyzwyczaiła nas do tego, że raz na jakiś czas wydaje zbiór wyjaśnień, które mają rozwiewać wątpliwości w zakresie aktualnych problemów interpretacyjnych z niektórymi przepisami branżowymi. Tak jest i tym razem kiedy to KE pokusiła się o odpowiedź na 5 pytań dotyczących nowych i starych kart kierowców, znaczników kraju rozpoczęcia i zakończenia pracy oraz konieczności wymiany tachografu na inteligentny. Ja pozwolę sobie na zadanie szóstego pytania, które kieruje do Komisji – czy nie za późno na takie wyjaśnienia?

Dokładne daty i godziny zakazów ruchu ciężarówek w Polsce

Zakazy ruchu pojazdów ciężarowych w Polsce regulowane są przez Rozporządzenie Ministra Transportu z dnia 31 lipca 2007 r. w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 2423).

Rozporządzenie określa:

pojazdy objęte zakazem,

dni oraz godziny obowiązywania ograniczeń,

katalog wyjątków, w których zakaz nie ma zastosowania.

W 2026 roku Wielkanoc przypada w dniach:

Niedziela Wielkanocna – 5 kwietnia 2026

Poniedziałek Wielkanocny – 6 kwietnia 2026

Właśnie w tych dniach w Polsce obowiązują zakazy ruchu pojazdów ciężarowych o DMC powyżej 12 ton:

5 kwietnia (niedziela) – zakaz w godzinach 08:00–22:00

6 kwietnia (poniedziałek) – zakaz w godzinach 08:00–22:00

Zakaz dotyczy pojazdów samochodowych oraz zespołów pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 12 ton (z wyłączeniem autobusów) i obowiązuje na wszystkich drogach publicznych w Polsce.

Czy ograniczenia obowiązują w sobotę przed świętami?

W praktyce bardzo ważny jest również dzień przed świętami, czyli:

4 kwietnia (sobota) – zakaz w godzinach 18:00 – 22:00

Oznacza to, że transport może być realizowany normalnie do godziny 18:00 oraz od 22:00 do 8:00 w niedzielę. To często kluczowy moment na „domknięcie” transportów przed rozpoczęciem zakazów.

Podsumowując:

Data Dzień Zakaz Godziny
4 kwietnia Sobota tak 18:00 – 22:00
5 kwietnia Niedziela Wielkanocna tak 08:00 – 22:00
6 kwietnia Poniedziałek Wielkanocny tak 08:00 – 22:00

Gdzie sprawdzić wyjątki i szczegóły?

Warto pamiętać, że od obowiązujących w czasie świąt zakazów ruchu przewidziano szereg wyjątków. Obejmują one m.in. pojazdy realizujące transport artykułów szybko psujących się, przewozy medyczne, udział w akcjach ratowniczych czy transport powrotny z zagranicy. Z wyłączeń mogą korzystać również niektóre pojazdy wykonujące określone zadania publiczne lub specjalistyczne przewozy. Należy jednak podkreślić, że szczegółowy i kompletny wykaz wszystkich wyjątków został określony w odpowiednim Rozporządzeniu – jego pełna treść, wraz z dokładnymi warunkami stosowania wyłączeń, dostępna jest pod linkiem zamieszczonym na początku artykułu.

O czym łatwo zapomnieć?

Wielkanoc w Europie nie zawsze wygląda tak samo:

w wielu krajach obowiązują zakazy już od Wielkiego Piątku

godziny i zakres ograniczeń różnią się między państwami

często obejmują główne trasy tranzytowe

Dlatego przy planowaniu tras międzynarodowych koniecznie trzeba sprawdzić aktualne przepisy dla każdego kraju po drodze. Aktualne zestawienia zakazów – zarówno dla Polski, jak i innych krajów UE – dostępne są na stronie: drivia.pl → Baza wiedzy → Aktualności - Przejdź

Marek Dorabiała

CEO / Założyciel

Regulacje Prawne
1.4.2026
2 min
Zakaz ruchu ciężarówek w Wielkanoc 2026 – konkretne daty i zasady dla transportu
Okres Świąt Wielkanocnych to jeden z tych momentów w roku, kiedy ruch na drogach wyraźnie się zwiększa. Dla branży transportowej oznacza to nie tylko większą ostrożność, ale też konieczność uwzględnienia obowiązujących zakazów ruchu pojazdów ciężarowych.
Brak wpisów do wyświetlenia.
Resetuj filtry
Wyszukaj lub filtruj
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.