SENT Miesiąc z nowymi przepisami o monitorowaniu – wcale nie miodowy.
Szeroki asortyment śledzonych przesyłek.
Przypomnieć warto, że monitorowaniu zgodnie z nowymi przepisami, podlegają przesyłki towarowe zawierające więcej niż 10 kg odzieży lub też ponad 10 par obuwia. Regulacja objęła też przemieszczanie tego typu towarów wymieszanych w przypadku, kiedy to przesyłka ma masę przekraczającą 10 kg. Zatem „progi” kiedy to śledzenie przesyłki staje się obligatoryjne, są bardzo niskie. W konsekwencji więc oprócz dużych podmiotów, które na co dzień zajmują się logistyką tego typu towarów lub wręcz świadczą związane z branżą „fashion” kompleksowe usługi magazynowania i dystrybucji obowiązywanie nowych norm, znalazło też zastosowanie do mikro przedsiębiorców, przewożących odzież i obuwie na targowiska festyny i inne imprezy plenerowe, oczywiście z zamiarem sprzedaży tych artykułów. Potwierdza to Krajowa Administracja Skarbowa publikując na: https://puesc.gov.pl/faq odpowiedzi na zadawane pytania, cyt:
12.11. Przewożę towary na jarmarki, targi, bazary lub odwiedzam klientów (handel obwoźny), ale nie wiem czy, co i ile zostanie sprzedane. Po powrocie wystawiam faktury na podstawie WZ. Czy taki przewóz podlega rejestracji w SENT?
Na całość przewożonego towaru należy dokonać zgłoszenia tzw. na siebie (jako podmiot wysyłający i podmiot odbierający) i w polu „uwagi” dopisać, że na tym zgłoszeniu będzie przewożony niesprzedany towar w drodze powrotnej. W drodze powrotnej kierujący winien posiadać dokumenty potwierdzające sprzedaż, np. paragony, faktury, dokumenty WZ, na podstawie których później zostanie wstawiona faktura. Po powrocie należy „zamknąć zgłoszenie” podając liczbę pozostałych (niesprzedanych) towarów.
Te najmniejsze firmy, zostały więc objęte nową regulacją, tak samo jak i korporacje.
Wykluczenie cyfrowe.
Ich właściciele jednak, zajmują się tego typu działalnością już od wielu lat, często nie są to osoby młode z mniejszym niż pokolenie obecnych 20-to -czy też 30-to latków zamiłowaniem do komputerów i internetu. W konsekwencji nierzadko osoby prowadzące tego typu działalność stanowią przykład wykluczenia cyfrowego. Dlatego to właśnie te podmioty, zdecydowanie najbardziej opornie wdrażają omawiane tu regulacje.
Autor niniejszego artykułu nie krytykuje absolutnie faktu objęcie nowymi przepisami wskazanych tu operacji przewozu odzieży na jarmarki, festyny i targowiska. Takie postępowanie wydaje się jak najbardziej celowe w kontekście uszczelniania systemu podatkowego, jak i walki z tzw. szarą strefą. Niemniej jednak wydaje się, iż Ministerstwo Finansów w czasie od września 2025r. kiedy to omawiane tu przepisy zostały wydane do marca 2026r. kiedy to weszły one w życie, winno poświęcić nieco więcej czasu i energii na przeprowadzenie akcji informacyjnej skierowanej do takich właśnie mikro przedsiębiorców.
Ministerstwo Finansów – czyli od ściany, do ściany.
Przedziwne było postępowanie resortu w okresie od września 2025r. do marca roku kolejnego. Wtedy to przepisy obejmujące przewozy odzieży i obuwia obowiązkiem monitorowania zostały wydane i czekały na wejście w życie. Minister Finansów i Gospodarki nowelizował je dwukrotnie! Zatem nowe regulacje, choć jeszcze nie obowiązywały, już były aktualizowane. Nie tak chyba powinien wyglądać proces prawodawczy w naszym kraju. Podkreślić trzeba, iż ostatnia zmiana mająca znaczenie dla podmiotów przewożących odzież i obuwie opublikowana została w Dzienniku Ustaw, datowanym na dzień 13 marca 2026r. podczas gdy „pierwotna” nowela wchodziła w życie 17 marca 2026r. a jej treść była znana od wrześnie roku poprzedniego. Oj, nie tak to powinno wyglądać!
Praktyka prawotwórcza w resorcie budzi wręcz niesmak. Przepisy korzystają z logicznych konstrukcji podwójnego przeczenia, vide: §2 ust. 10 pkt 1 obecnego rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 25 kwietnia 2022r. w sprawie towarów, których przewóz jest objęty systemem monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi, w kształcie nadanym mu zmianą z września 2025r. Tego typu konstrukcje, jako żywo utrudniają przedsiębiorcom, zwłaszcza tym, którzy nie mogą liczyć na pomoc prawną wyspecjalizowanych kancelarii, zrozumienie znaczenie przyjętych rozwiązań prawnych.
Nad wyraz ciekawe i wymagające krytyki, jest natomiast swoiste „obchodzenie” przez ministra przepisów przywołanego tu rozporządzenia zmianą innego aktu wykonawczego opublikowaną w dzienniku promulgacyjnym z dnia 13 marca 2026r.
Rozwiązania mało czytelne dla organów państwa.
Organy Krajowej Administracji Skarbowej wydają się mieć spore problemy z interpretacją i egzekwowaniem nowych obowiązków w zakresie monitorowania. Pierwszą, niezwykle ciekawą i wymagającą szybkiej zmiany rzeczą, są interpretacje przedstawiane przedsiębiorcom korzystającym z telefonicznej infolinii oraz strony: https://puesc.gov.pl/faq. Zależnie od organu Krajowej Administracji Skarbowej do którego uda się dodzwonić, jeden przepis potrafi być odmiennie interpretowany. Najważniejsze jednak, że pierwsze kontrole uwidoczniły już swoiste rozumienie prawa przez funkcjonariuszy prowadzących czynności, którzy w ich trakcie potrafili kierowców, jak i ich pracodawców oraz zleceniodawców informować o niemających oparcia w normach prawnych obowiązkach. Tak więc od liniowych funkcjonariuszy można się było w toku kontroli dowiedzieć przykładowo, że:
Te twierdzenia, nie mają zbyt wiele wspólnego z prawdą uwzględniającą treść przepisów krajowych czy też uregulowań z wynikających z Konwencji o Umowie Międzynarodowego Przewozu Towarów (CMR).
I co dalej?
Pierwszy miesiąc funkcjonowania nowych przepisów o monitorowaniu nie był więc łatwy zarówno dla przedsiębiorców, jak i organów kontrolnych. W pełni usprawiedliwione wydaje się oczekiwanie aby przy kolejnych nowelizacjach powodujących rozciągnięcie mocy obowiązującej obowiązków związanych z monitorowaniem przewozu na inne towary, minister unikał opisanych tu praktyk legislacyjnych, dużo wcześniej i intensywniej szkolił w zakresie zmian własnych funkcjonariuszy i tłumaczył w sposób jednoznaczny wątpliwości prawne. Na razie trzeba jakoś sobie poradzić.
Firma Drivia natomiast, stawia do dyspozycji swoich Klientów właściwie przygotowanych ekspertów którzy bez problemu są Państwu w stanie wyjaśnić wiele aspektów nowych regulacji.

Maciej Wyrzykowski
Ekspert ds. transportu, wykładowca

O czym przeczytasz w artykule?
Szeroki asortyment śledzonych przesyłek.
Przypomnieć warto, że monitorowaniu zgodnie z nowymi przepisami, podlegają przesyłki towarowe zawierające więcej niż 10 kg odzieży lub też ponad 10 par obuwia. Regulacja objęła też przemieszczanie tego typu towarów wymieszanych w przypadku, kiedy to przesyłka ma masę przekraczającą 10 kg. Zatem „progi” kiedy to śledzenie przesyłki staje się obligatoryjne, są bardzo niskie. W konsekwencji więc oprócz dużych podmiotów, które na co dzień zajmują się logistyką tego typu towarów lub wręcz świadczą związane z branżą „fashion” kompleksowe usługi magazynowania i dystrybucji obowiązywanie nowych norm, znalazło też zastosowanie do mikro przedsiębiorców, przewożących odzież i obuwie na targowiska festyny i inne imprezy plenerowe, oczywiście z zamiarem sprzedaży tych artykułów. Potwierdza to Krajowa Administracja Skarbowa publikując na: https://puesc.gov.pl/faq odpowiedzi na zadawane pytania, cyt:
12.11. Przewożę towary na jarmarki, targi, bazary lub odwiedzam klientów (handel obwoźny), ale nie wiem czy, co i ile zostanie sprzedane. Po powrocie wystawiam faktury na podstawie WZ. Czy taki przewóz podlega rejestracji w SENT?
Na całość przewożonego towaru należy dokonać zgłoszenia tzw. na siebie (jako podmiot wysyłający i podmiot odbierający) i w polu „uwagi” dopisać, że na tym zgłoszeniu będzie przewożony niesprzedany towar w drodze powrotnej. W drodze powrotnej kierujący winien posiadać dokumenty potwierdzające sprzedaż, np. paragony, faktury, dokumenty WZ, na podstawie których później zostanie wstawiona faktura. Po powrocie należy „zamknąć zgłoszenie” podając liczbę pozostałych (niesprzedanych) towarów.
Te najmniejsze firmy, zostały więc objęte nową regulacją, tak samo jak i korporacje.
Wykluczenie cyfrowe.
Ich właściciele jednak, zajmują się tego typu działalnością już od wielu lat, często nie są to osoby młode z mniejszym niż pokolenie obecnych 20-to -czy też 30-to latków zamiłowaniem do komputerów i internetu. W konsekwencji nierzadko osoby prowadzące tego typu działalność stanowią przykład wykluczenia cyfrowego. Dlatego to właśnie te podmioty, zdecydowanie najbardziej opornie wdrażają omawiane tu regulacje.
Autor niniejszego artykułu nie krytykuje absolutnie faktu objęcie nowymi przepisami wskazanych tu operacji przewozu odzieży na jarmarki, festyny i targowiska. Takie postępowanie wydaje się jak najbardziej celowe w kontekście uszczelniania systemu podatkowego, jak i walki z tzw. szarą strefą. Niemniej jednak wydaje się, iż Ministerstwo Finansów w czasie od września 2025r. kiedy to omawiane tu przepisy zostały wydane do marca 2026r. kiedy to weszły one w życie, winno poświęcić nieco więcej czasu i energii na przeprowadzenie akcji informacyjnej skierowanej do takich właśnie mikro przedsiębiorców.
Ministerstwo Finansów – czyli od ściany, do ściany.
Przedziwne było postępowanie resortu w okresie od września 2025r. do marca roku kolejnego. Wtedy to przepisy obejmujące przewozy odzieży i obuwia obowiązkiem monitorowania zostały wydane i czekały na wejście w życie. Minister Finansów i Gospodarki nowelizował je dwukrotnie! Zatem nowe regulacje, choć jeszcze nie obowiązywały, już były aktualizowane. Nie tak chyba powinien wyglądać proces prawodawczy w naszym kraju. Podkreślić trzeba, iż ostatnia zmiana mająca znaczenie dla podmiotów przewożących odzież i obuwie opublikowana została w Dzienniku Ustaw, datowanym na dzień 13 marca 2026r. podczas gdy „pierwotna” nowela wchodziła w życie 17 marca 2026r. a jej treść była znana od wrześnie roku poprzedniego. Oj, nie tak to powinno wyglądać!
Praktyka prawotwórcza w resorcie budzi wręcz niesmak. Przepisy korzystają z logicznych konstrukcji podwójnego przeczenia, vide: §2 ust. 10 pkt 1 obecnego rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 25 kwietnia 2022r. w sprawie towarów, których przewóz jest objęty systemem monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi, w kształcie nadanym mu zmianą z września 2025r. Tego typu konstrukcje, jako żywo utrudniają przedsiębiorcom, zwłaszcza tym, którzy nie mogą liczyć na pomoc prawną wyspecjalizowanych kancelarii, zrozumienie znaczenie przyjętych rozwiązań prawnych.
Nad wyraz ciekawe i wymagające krytyki, jest natomiast swoiste „obchodzenie” przez ministra przepisów przywołanego tu rozporządzenia zmianą innego aktu wykonawczego opublikowaną w dzienniku promulgacyjnym z dnia 13 marca 2026r.
Rozwiązania mało czytelne dla organów państwa.
Organy Krajowej Administracji Skarbowej wydają się mieć spore problemy z interpretacją i egzekwowaniem nowych obowiązków w zakresie monitorowania. Pierwszą, niezwykle ciekawą i wymagającą szybkiej zmiany rzeczą, są interpretacje przedstawiane przedsiębiorcom korzystającym z telefonicznej infolinii oraz strony: https://puesc.gov.pl/faq. Zależnie od organu Krajowej Administracji Skarbowej do którego uda się dodzwonić, jeden przepis potrafi być odmiennie interpretowany. Najważniejsze jednak, że pierwsze kontrole uwidoczniły już swoiste rozumienie prawa przez funkcjonariuszy prowadzących czynności, którzy w ich trakcie potrafili kierowców, jak i ich pracodawców oraz zleceniodawców informować o niemających oparcia w normach prawnych obowiązkach. Tak więc od liniowych funkcjonariuszy można się było w toku kontroli dowiedzieć przykładowo, że:
Te twierdzenia, nie mają zbyt wiele wspólnego z prawdą uwzględniającą treść przepisów krajowych czy też uregulowań z wynikających z Konwencji o Umowie Międzynarodowego Przewozu Towarów (CMR).
I co dalej?
Pierwszy miesiąc funkcjonowania nowych przepisów o monitorowaniu nie był więc łatwy zarówno dla przedsiębiorców, jak i organów kontrolnych. W pełni usprawiedliwione wydaje się oczekiwanie aby przy kolejnych nowelizacjach powodujących rozciągnięcie mocy obowiązującej obowiązków związanych z monitorowaniem przewozu na inne towary, minister unikał opisanych tu praktyk legislacyjnych, dużo wcześniej i intensywniej szkolił w zakresie zmian własnych funkcjonariuszy i tłumaczył w sposób jednoznaczny wątpliwości prawne. Na razie trzeba jakoś sobie poradzić.
Firma Drivia natomiast, stawia do dyspozycji swoich Klientów właściwie przygotowanych ekspertów którzy bez problemu są Państwu w stanie wyjaśnić wiele aspektów nowych regulacji.

Maciej Wyrzykowski
Ekspert ds. transportu, wykładowca








