Baza wiedzy

Najnowsze analizy branżowe, porady i informacje, które pomogą Ci lepiej zrozumieć transport i logistykę.

Kogo dotyczy SENT? Jakie towary podlegają zgłoszeniu do SENT?

System wprowadzono mocą przepisów ustawy z dnia 9 marca 2017r. o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi. Już z tytułu owego aktu prawnego daje się wyciągnąć wniosek, iż przepisy w nim zapisane mają być narzędziem śledzenia przewozów różnych towarów. Stanowią też narzędzie nadzoru nad obrotem paliwami opałowymi. Oczywiście nie wszystkie towary, które w naszym kraju, czy też przez terytorium Polski są transportowane musza być śledzone. Prawodawca, pierwotnie ograniczył ten obowiązek do artykułów których obrót pociągał za sobą przypadki wyłudzeń podatku VAT, zaniżania jego wymiaru, czy też nieodprowadzania innych danin publicznych. Stopniowo jednak katalog towarów objętych systemem był rozszerzany. Ostatnie działania organów państwa doprowadziły np. do objęcia monitorowaniem odzieży i obuwia, przyprawiając o ból głowy nawet drobnych handlowców, oferujących takie produkty choćby na targowiskach. W niedługim czasie monitorowaniem objęty zostanie przewóz betonu towarowego i innych, podobnych mieszanek organicznych wykorzystywanych w budownictwie.  

O zmianach w systemie SENT pisaliśmy więcej w tym miejscu: SENT Miesiąc z nowymi przepisami o monitorowaniu – wcale nie miodowy | Regulacje Prawne

Jak zrobić zgłoszenie do SENT?

Przed rozpoczęciem przewozu towarów wskazanych w ustawie z dnia 9 marca 2017r. lub też rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 25 kwietnia 2022r. w sprawie towarów, których przewóz jest objęty systemem monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi, operacja taka musi zostać zgłoszona organom za pośrednictwem Platformy Usług Elektronicznych Skarbowo – Celnych. Oczywiście przed dokonaniem zgłoszenia, firma wysyłająca towar, odbierająca go lub przewoźnik, musi założyć konto elektroniczne, pozwalające na jego dokonanie. Proces zgłoszenia kończy się uzyskaniem numeru referencyjnego, jak i kluczy cyfrowych dla przewoźnika i ewentualnie dla podmiotu, który to w pewnych sytuacjach zgłoszenie takie ma obowiązek zamknąć, deklarując odbiór towarów w konkretnej ilości. Już na etapie kreowania zgłoszenia możliwe jest wezwanie do siedziby któregoś z urzędów celnych w celu dokonania przez organy kontroli, zadeklarowanego do przewozu towaru. Taką informację należy przekazać przewoźnikowi, który zobowiązany jest do przedstawienia towaru do kontroli wraz z towarzyszącymi mu dokumentami.

Obowiązki przewoźnika w systemie SENT

Liczne obowiązki w zakresie przewozów objętych systemem SENT ciążą na przewoźniku. Musi wyposażyć pojazd, którym dana operacja jest wykonywana w sprawny i pracujący lokalizator. Można  skorzystać z aplikacji dostarczanej przez organy państwa lub też zamontować w pojeździe zewnętrzny nadajnik pozycjonujący. Kierowca z kolei, obciążony jest obowiązkiem czuwania nad prawidłową pracą tego sprzętu. Każde z opisanych rozwiązań ma swoje dobre i złe strony. Aplikacja jest darmowa, lecz istnieje ryzyko, iż kierowca zapomni ją uruchomić. Z kolei sprzęt pozycjonujący podłączony w pojeździe na stałe, wymaga wnoszenia opłat za usługę firmie zewnętrznej, która zajmuje się transmisją danych. Sytuacja jest tu analogiczna do modelu wnoszenia opłat drogowych e-toll. Przewoźnik przed rozpoczęciem przejazdu ma też obowiązek uzupełnienia zgłoszenia, przez wpisanie pewnych informacji dotyczących własnej firmy a w przypadku tranzytu przez Polskę z innego kraju Unii Europejskiej, nawet dokonania zgłoszenia. Ważne jest też wyposażenie kierowcy w numer referencyjny zgłoszenia jak i numer lokalizatora, pozostającego w pojeździe.

Jakie kary grożą za niezgłoszenie przewozu do SENT?

Ustawa o monitorowaniu, jak wiele innych aktów prawnych zawiera sankcje nakładane za niewypełnienie zapisanych w niej obowiązków. Przy czym ten właśnie akt prawny jest nośnikiem bardzo wysokich kar, których nałożenie może powodować daleko idące kłopoty po stronie ukaranego podmiotu. Już mandaty nakładane na kierowców ukształtowane zostały przez ustawodawcę na bardzo wysokim poziomie. Zatem osoba, która rozpoczęła przejazd z towarem monitorowanym nie wiedząc o tym, choćby dlatego, że nadawca zagraniczny nie mając świadomości w zakresie polskiego prawa, nie poinformował nikogo, iż dana przesyłka musi być śledzona, zapłaci grzywnę w wysokości od 5000 do 7500 zł. Na podobną sankcję narażony jest kierowca, który nie zauważy przerwy w pracy lokalizatora i w wymaganym czasie nie zatrzyma pojazdu. Dodać warto w tym miejscu, iż w całym systemie odpowiedzialność personalna (osobista) dotyczy w zasadzie kierowców. W przypadku innych naruszeń prawa, bez względu na to kto je spowodował, odpowiedzialność ponosi firma – a nie jej pracownik, który np. błędnie uzupełnił dane zgłoszenia. Wyłom od tej zasady znajdziemy przy zamykaniu zgłoszenia dostawy paliw opałowych. Tam na sankcję w wysokości 1 000 zł. naraża się osoba nieprowadząca działalności gospodarczej, która nie zadeklarowała odbioru tych właśnie paliw.

Co grozi za zaniedbanie obowiązków w systemie SENT?

Zdecydowanie większe kary dotykają podmioty zobowiązane do wykreowania zgłoszenia na PUESC. Będą to z reguły podmioty wysyłające lub odbierające. Za zaniechanie dokonania zgłoszenia, kara ukształtowana została na poziomie 46% wartości przewożonego towaru, przy czym jej wymiar nie może być niższy, niż 20 000 zł. Przykładowo więc, niedokonanie zgłoszenia przesyłki o wartości 100 000 zł skutkować będzie sankcją w wysokości 46 000 zł. Niejednokrotnie taka sankcja może stać się przyczyną utraty płynności finansowej i w perspektywie dłuższego czasu i niesprzyjających okoliczności zdecydować o zamknięciu firmy. Z kolei przewoźnik, który nie dokona zgłoszenia przejazdu tranzytowego przez terytorium naszego kraju, naraża się na karę w wysokości 20 000 zł. Zatem sankcje są wysokie.

Jak przygotować firmę do obsługi SENT?

Firma Drivia pozostaje oczywiście do dyspozycji Klientów w zakresie doradztwa przy wykonywaniu przewozów objętych obowiązkiem monitorowania. Jej pracownicy dysponują ekspercką wiedzą na ten temat, zapraszamy zatem do współpracy.

Maciej Wyrzykowski

Ekspert ds. transportu, wykładowca

Regulacje Prawne
21.5.2026
13 min.
Co to jest SENT?
System Elektronicznego Nadzoru Transportu (SENT) to narzędzie używane przez organy naszego państwa do śledzenia przewozów i transakcji, których przedmiotem są wybrane artykuły i produkty. Jego rola rośnie z miesiąca na miesiąc, bowiem sejm i Minister Finansów regularnie obejmują nim nowe towary. Warto zatem przyjrzeć się na czym polega praca z tym systemem i poddać krótkiej refleksji zagrożenia czyhające na podmioty wysyłające towary, odbiorców, jak i przewoźników.

Świadectwo kierowcy - co to jest?

Podstawowe kryteria, które muszą zostać spełnione przed przyjęciem kierowcy do pracy, opisane zostały w rozdziale 7a Ustawy o transporcie drogowym. Dotyczą one przede wszystkim stanu zdrowia kandydata oraz konieczności przejścia odpowiedniego szkolenia zawodowego. Przy przewozie ładunków na tzw. “krajówce” to wystarczy by legalnie rozpocząć pracę, jednak w przypadku transportu międzynarodowego, konieczne jest załatwienie dodatkowych formalności.  

Z pomocą przychodzi tu rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady oznaczone numerem 1072/2009 regulujące zasady wykonywania międzynarodowego transportu rzeczy. W jego treści, w art. 3, czytamy, że wykonywanie przewozów międzynarodowych wymaga (...), jeśli kierowca jest obywatelem państwa trzeciego, świadectwa kierowcy. Oznacza to, że przy zatrudnieniu kierowcy, który nie posiada obywatelstwa państwa członkowskiego Unii Europejskiej, należy uzyskać dla niego dodatkowy dokument - świadectwo kierowcy. Ma ono na celu potwierdzenie, że osoba, której zostało wydane, została legalnie zatrudniona, zgodnie z prawem obowiązującym w danym kraju członkowskim.  

Świadectwo kierowcy - wymagania

W przeciwieństwie do większości uprawnień potrzebnych do pracy, o świadectwo kierowcy nie może ubiegać sam zainteresowany. Zgodnie z literą art. 5 ust. 1 wspomnianego rozporządzenia 1072/2009 rzeczony dokument jest wydawany każdemu przewoźnikowi, który jest posiadaczem licencji wspólnotowej oraz (...) legalnie zatrudnia kierowcę, który nie jest obywatelem państwa członkowskiego ani rezydentem długoterminowym. Widać zatem wyraźnie, że wnioskodawcą winien być sam przedsiębiorca posiadający licencję wspólnotową a fundamentalnym warunkiem do spełnienia jest uprzedni angaż kierowcy, spełniający wymogi wynikające z przepisów prawa.

Przede wszystkim, zatrudniana osoba powinna spełniać wymagania wynikające z Ustawy o transporcie drogowym. Ich potwierdzenie stanowi wpis kodu 95 do prawa jazdy wydanego na terenie UE lub karty kwalifikacji kierowcy, w przypadku gdy kierowca posługuje się rodzimym prawem jazdy. Oczywiście, nie dotyczy to pracowników w transporcie do 3,5t. W ich przypadku zamiast dokumentu z kodem 95 przedkłada się orzeczenie lekarskie i psychologiczne.  

Kolejnym kryterium jest legalizacja zatrudnienia, bowiem we wniosku - pod rygorem odpowiedzialności karnej - pracodawca wskazuje, na podstawie jakiego dokumentu (np. oświadczenia o powierzeniu pracy cudzoziemcowi) zatrudnia kierowcę. Sam zainteresowany powinien być już także zgłoszony do ubezpieczenia społecznego.

Jak uzyskać świadectwo kierowcy?

Organem odpowiedzialnym w Polsce za udzielanie świadectw kierowcy jest Główny Inspektorat Transportu Drogowego. Na stronach instytucji znaleźć można wniosek oznaczony identyfikatorem SK1, który wypełniwszy należy dodatkowo zaopatrzyć w listę załączników, delikatnie zróżnicowaną zależnie od rodzajów przewozów wykonywanych przez kierowcę. Do wymaganych dokumentów należą:

  1. kopia licencji wspólnotowej,
  2. zaświadczenie o zatrudnieniu (druk ZZ),
  3. kopia dokumentu z wpisem kodu 95 (prawo jazdy lub karta kwalifikacji kierowcy) - dotyczy kierowców pojazdów o DMC pow. 3,5,
  4. kopia orzeczeń: lekarskiego i psychologicznego potwierdzających brak przeciwwskazań do pracy na stanowisku kierowcy - dotyczy kierowców pojazdów o DMC od 2,5 do 3,5t,
  5. kopia prawa jazdy,
  6. kopia paszportu,
  7. dokument ZUS ZUA/RCA - potwierdzający ubezpieczenie społeczne kierowcy,
  8. potwierdzenie opłaty za wydanie dokumentu.

Powyższe zestawienie ma za zadanie wykazać, że kierowca spełnia wymogi do otrzymania świadectwa.

Na jaki okres wydaje się świadectwo kierowcy?

Podobnie jak w przypadku innych uprawnień, na przykład licencji transportowej, wydanie świadectwa kierowcy wiąże się z obowiązkiem wniesienia opłaty administracyjnej. Jej wysokość wynika bezpośrednio z okresu, na jaki ma zostać wydane świadectwo i wynosi odpowiednio dla wydanego na okres:

do 1 roku - 10 zł,

do 2 lat - 15 zł,

do 3 lat - 20 zł,

do 4 lat - 30 zł,

do 5 lat - 40 zł.


Zwolnienia

Nadprogramowego obowiązku wyrabiania świadectwa kierowcy nie muszą z kolei obawiać się przewoźnicy operujący na trasach krajowych. Samo rozporządzenie bowiem reguluje zasady wykonywania przewozów międzynarodowych i nie znajduje zastosowania do transportu krajowego. Ponadto, do uzyskania świadectwa firma potrzebowałaby licencji wspólnotowej. Analogicznie wygląda to w przypadku kierowców posiadających obywatelstwo unijne lub status rezydenta długoterminowego. O ile kwestia obywatelstwa zdaje się nie wzbudzać wątpliwości, jako że należy po prostu legitymować się paszportem państwa członkowskiego, o tyle rezydentury długoterminowej nie należy mylić z zezwoleniem na pobyt, nawet pobyt stały. W tym ostatnim wypadku, uzyskanie świadectwa będzie nieodzowne.  

Co ciekawe, obowiązek uzyskania świadectwa kierowcy całkowicie pomija sektor przewozów pasażerskich, które podlegają bliźniaczemu - lecz nie identycznemu - rozporządzeniu 1073/2009. W jego brzmieniu nie znajdziemy żadnych informacji o świadectwie kierowcy lub jego odpowiedniku, wobec czego omawianie zagadnienie dotyczy wyłącznie transportu towarowego.  

Pomoc w uzyskaniu świadectwa kierowcy

Dla części kierowców, świadectwo stanowi nieodzowny dla pracy dokument, którego potrzebują jeszcze przed wyruszeniem w pierwszą trasę. Aktualnie, na wydanie dokumentów, oczekuje się około 2 tygodni, licząc od daty złożenia wniosku. Przez ten czas pracodawcy muszą zatrudniać kierowcę, który może pracować jedynie w ograniczonym zakresie, dlatego bardzo ważnym jest rzetelne przygotowanie dokumentacji do wniosku. W DRIVIA skrzętnie wspieramy przewoźników, przygotowując wnioski o świadectwo kierowcy, dzięki czemu Ci otrzymują pewność rzetelnie złożonych dokumentów a czas oczekiwania zostaje ograniczony do minimum.

Dokumenty kierowców
14.5.2026
13 min.
Świadectwo kierowcy – czym jest? Jak je uzyskać?
Transport drogowy jest branżą cierpiąca na chroniczny niedobór pracowników, w szczególności kierowców. Podobnie jak w innych sektorach gospodarki, także i tutaj deficyty w zatrudnieniu coraz mocniej rekompensowane są obywatelami państw trzecich, którzy coraz chętniej imigrują do Unii Europejskiej celem podjęcia intratnej pracy. Oprócz obecnych od lat na rynku kierowców z Ukrainy czy Białorusi, dynamicznie zwiększa się liczba pracowników posiadających kazachskie, uzbeckie bądź indyjskie paszporty. Chociaż taka praktyka stanowi pewne rozwiązanie problemu, międzynarodowi przewoźnicy muszą pamiętać, że zatrudnienie takiego kierowcy, wiąże się z dodatkowymi obowiązkami po stronie pracodawcy.

Jak rosną koszty wynagrodzeń?

Spójrzmy na dynamikę zmian.

Jeszcze w 2022 roku składki ZUS były liczone od relatywnie niskich podstaw. Wynagrodzenie można było w dużej części „zbudować” na kosztach podróży służbowych. System był prosty, przewidywalny i relatywnie tani. Po zmianach przepisów zaczęliśmy przechodzić na model oparty o przeciętne wynagrodzenie. Podstawa składek wzrosła do poziomu 5922 zł, a całkowity koszt ZUS i podatku zaczął wynosić ponad 3 000 zł na kierowcę.

Kolejne lata przyniosły dalsze wzrosty podstaw ZUS:

6935 zł,

następnie 7824 zł,

później 8673 zł,

aż do obecnego poziomu 9420 zł.

Patrząc na tę dynamikę, pojawia się naturalne pytanie — czy przy takim tempie wzrostu w ogóle zostaje jakakolwiek przestrzeń do optymalizacji?

Dodatkowo dochodzimy do momentu, w którym wynagrodzenia brutto kierowców zaczynają zbliżać się do poziomu przeciętnego wynagrodzenia. Przy zarobkach rzędu 8 000 zł netto i około 20 dniach pracy za granicą, wartości brutto sięgają 10 000 – 11 000 złotych. To oznacza, że w perspektywie najbliższych góra dwóch lat granica składek może pokrywać się z realnymi wynagrodzeniami.  

Skoro nie ZUS, to gdzie szukać oszczędności?

Jeżeli możliwości optymalizacji składek są coraz mniejsze, naturalnym kierunkiem staje się podatek. I tutaj pojawiają się obszary, które — mimo że wynikają wprost z przepisów — wciąż są bardzo często wykorzystywane nieprawidłowo.

Pierwszym z nich są tzw. wirtualne diety. Większość firm zna ten mechanizm, jednak praktyka pokazuje, że nadal popełniane są podstawowe błędy. Wirtualne diety nie są składnikiem wynagrodzenia, nie są kwotą do wypłaty i nie działają jak dawne diety delegacyjne. Są one wyłącznie narzędziem do obniżenia przychodu, a tym samym podstawy opodatkowania. Przy standardowym modelu pracy, około 20 dni za granicą oznacza nawet 1700–2000 zł przychodu zwolnionego z podatku. W przeliczeniu daje to około 200-300 zł oszczędności podatkowej na jednym kierowcy miesięcznie. Mimo to wciąż spotykamy firmy, które albo nie stosują tego rozwiązania w ogóle, albo błędnie je wypłacają.

Kolejnym elementem są tzw. sanitariaty, czyli możliwość rozliczenia kosztów korzystania z infrastruktury sanitarnej w trasie. W praktyce oznacza to możliwość przyjęcia określonych kosztów dziennych, często w przedziale 15–25 euro. Przy pełnym miesiącu pracy daje to nawet 1500–2000 zł wypłacone całkowicie bez naliczania zaliczki na PIT. Nie jest to rozwiązanie uniwersalne dla każdej firmy, jednak w wielu przypadkach pozwala znacząco ograniczyć konieczność „dobijania” wynagrodzenia premiami obciążonymi podatkiem.

Kolejnym, bardzo często pomijanym obszarem są ekwiwalenty BHP związane z wykonywaniem pracy. Kierowcy używają własnej odzieży, ponoszą koszty jej prania i konserwacji, korzystają z własnych narzędzi, telefonów czy nawigacji. Wszystkie te elementy mogą zostać ujęte w systemie wynagrodzeń w sposób zgodny z przepisami – jako zwrot kosztów.

W praktyce daje to możliwość wprowadzenia ekwiwalentów sięgających nawet kilkuset złotych miesięcznie. Kluczowe jest jednak ich prawidłowe uzasadnienie i dopasowanie do realiów danej firmy – a co najważniejsze ich ekwiwalentność w stosunku do przepracowanych dni w miesiącu.

Jeżeli połączymy powyższe elementy, okazuje się, że możliwe jest uzyskanie realnych oszczędności na poziomie kilkuset złotych miesięcznie na jednym kierowcy. Z perspektywy kierowcy nic się nie zmienia. Nadal oczekuje on konkretnej kwoty netto i to ona jest dla niego kluczowa. Natomiast sposób, w jaki firma dochodzi do tej kwoty, ma bezpośredni wpływ na jej rentowność.

Czas pracy i wynagrodzenie – system naczyń połączonych

Jednym z najważniejszych wniosków ostatnich lat jest to, że nie da się rozdzielić rozliczania czasu pracy od systemu wynagrodzeń. Każda minuta zapisana na karcie kierowcy przekłada się na konkretną kwotę na liście płac. Konstrukcja umowy, wysokość ryczałtów czy długość okresu rozliczeniowego — wszystko to ma bezpośredni wpływ na koszty.

Dlatego optymalizacja nie polega na „jednym rozwiązaniu”, lecz na spójnym podejściu do całego systemu.

Bardzo istotnym elementem jest również polityka urlopowa. W wielu firmach brak jasnych zasad powoduje, że wynagrodzenia za okresy urlopowe znacząco odbiegają od założeń. Zdarzają się sytuacje, w których koszt kilku dni urlopu przekracza oczekiwania pracodawcy o kilka tysięcy złotych. Podobne problemy pojawiają się przy urlopach bezpłatnych, które przy nieprawidłowym zaplanowaniu mogą generować dodatkowe koszty zamiast je ograniczać.

Czy zawsze trzeba płacić ZUS od przeciętnego wynagrodzenia?

To pytanie pojawia się coraz częściej i odpowiedź nie jest jednoznaczna. W niektórych modelach pracy, szczególnie przy przewozach bilateralnych, przychody kierowców mogą być niższe, co wpływa na podstawę składek. Kluczowe jest jednak zachowanie zgodności z przepisami i odpowiednie przygotowanie do ewentualnych kontroli.

Czy w 2026 roku da się jeszcze optymalizować wynagrodzenia kierowców?

Tak, ale wymaga to zupełnie innego podejścia niż jeszcze kilka lat temu.

Nie chodzi już o proste obniżanie kosztów, lecz o świadome zarządzanie całym systemem rozliczania czasu pracy i wynagrodzeń kierowców, a także o właściwe wykorzystanie przepisów, spójność danych i bieżącą kontrolę nad tym, co dzieje się na styku czasu pracy i listy płac.

Kierowcy najczęściej nie analizują struktury wynagrodzenia ani wysokości składek czy podatków. Interesuje ich końcowa kwota, którą otrzymują na konto. To po stronie pracodawcy leży odpowiedzialność za to, aby ta kwota była osiągnięta w sposób możliwie najbardziej efektywny kosztowo. I właśnie w tym obszarze, mimo rosnących kosztów, nadal istnieje realna przestrzeń do optymalizacji.

Paulina Bis

Wspólnik / Ekspert ds. kadr i płac w transporcie

Kadry i płace
15.4.2026
13 min.
Optymalizacja wynagrodzeń kierowców – czy w 2026 roku da się jeszcze zaoszczędzić?
Większość z nas doskonale pamięta moment wprowadzenia Pakietu Mobilności. Mamy luty 2022 roku i z dnia na dzień okazuje się, że koszty zatrudnienia kierowców rosną dwu-, a czasem nawet trzykrotnie. Kadry mają problem z prawidłowym naliczeniem wynagrodzeń, te same trasy wymagają zupełnie innego podejścia, a składki ZUS w firmie zatrudniającej kilku kierowców potrafią wzrosnąć z kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych miesięcznie. Co najważniejsze — kierowca nadal chce zarabiać tyle samo. Jeżeli wcześniej otrzymywał 10 000 zł netto, to jego oczekiwania się nie zmieniają. Zmienia się natomiast sposób, w jaki pracodawca musi tę kwotę „złożyć”.
Brak wpisów do wyświetlenia.
Resetuj filtry
Wyszukaj lub filtruj
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.

Siedziba ITS

Instytut Transportu Samochodowego ma swoją siedzibę w Warszawie na ul. Jagiellońskiej 80. Budynek został niedawno wyremontowany i, po kilkuletniej nieobecności, egzaminy w stolicy ponownie odbywają się na Pradze Północ. Wiele osób (nieco żartobliwie) twierdzi, że na nową siedzibę „złożyły się” solidarnie wszystkie osoby podchodzące kilkanaście razy do egzaminu na Certyfikat Kompetencji Zawodowych. Na to nie mam żadnych dowodów jednak trzeba przyznać, że nowe-stare lokum wygląda naprawdę schludnie.

Liczba wydanych Certyfikatów

Przejdźmy do konkretów. Załóżmy, że ktoś rozpoczął 2025 rok z silnym postanowieniem: „zdam CKZ!”. Ile osób może odhaczyć sobie ten punkt ze swojej listy? Zgodnie z przesłanymi informacjami liczba wydanych certyfikatów kompetencji zawodowych w zakresie transportu drogowego rzeczy w roku 2025 wyniosła 2408. Natomiast liczba wydanych certyfikatów kompetencji zawodowych w zakresie transportu drogowego osób – 586. Daje to łączną liczbę 2994 certyfikatów.  

Żeby przedstawione powyżej dane cokolwiek znaczyły, zestawmy je ze statystykami z 2024 roku. Wówczas wydano odpowiednio 2020 i 540 certyfikatów, czyli łącznie 2560. Jak łatwo policzyć rok do roku zanotowano zatem wzrost o prawie 17%.  

Zdawalność

To, że wzrosła ilość wydanych Certyfikatów wcale jeszcze nie musi oznaczać niczego pozytywnego w kontekście zdawalność egzaminu. Tu jednak czeka na nas całkiem miła niespodzianka. Okazuje się, że procentowy wskaźnik zdawalności na egzaminach w transporcie drogowym rzeczy w roku 2025 wyniósł 42,3% zaś w transporcie drogowym osób w roku 2025 - 56,7%. Oznacza to wzrost o ok. 10 punktów procentowych w porównaniu do 2024 roku.  

Dodajmy jednak łyżkę dziegciu do naszej beczki miodu i wyjaśnijmy co oznacza „procentowy wskaźnik zdawalności”. ITS tworzy taki wskaźnik porównując liczbę złożonych wniosków o przystąpienie do egzaminu do liczby wydanych Certyfikatów. Tym samym 42,3% zdawalności oznacza, że niecała połowa osób, które ubiegały się o CKZ rzeczywiście go otrzymały i to… niekoniecznie w pierwszym podejściu. Wniosek składa się bowiem raz (ITS nie uwzględnia wniosków o egzamin poprawkowy).  

Wcale nie jest dobrze

Skąd taki tytuł akapitu skoro zdawalność wzrosła rok do roku? Otóż cofając się w statystykach o kolejne lata można dojść do wniosku, że zdawalność nie powróciła jeszcze na (w miarę stabilny) poziom ok. 50%. To właśnie taki wskaźnik notowany był przez kilka kolejnych lat z rzędu przed kryzysem w roku 2024.

Z czego może wynikać tak niski wskaźnik zdawalności?

Prowadzę zajęcia na Certyfikat Kompetencji Zawodowych już dobrych parę lat i moim zdaniem przyczyn jest co najmniej kilka. Za najważniejsze uważam jednak:

  1. Częste zmiany w pytaniach testowych i zadaniach egzaminacyjnych.
  2. Ogromna ilość nieaktualnych materiałów krążących po sieci oraz kursy wątpliwej jakości.

W odniesieniu do pierwszej pozycji na liście przypominam, że baza pytań i zadań nie jest jawna – może zmieniać się z tygodnia na tydzień i to bez żadnego uprzedzenia. Decydując się zatem na szkolenie przygotowujące warto zwrócić uwagę, czy rzeczywiście organizator zapewnia sprawne dostosowywanie swojego szkolenia do wymagań egzaminacyjnych.  

Co do punktu drugiego – niestety to stały problem, z którym mierzy się cała branża transportu drogowego. Niejednokrotnie na zajęciach spotykam osoby, które:

uczestniczyły w innych szkoleniach jednak okazało się, że prowadzący nie mają pojęcia o temacie zajęć,

wykupiły materiały w sieci, ale okazało się, że na egzaminie nic się nie powtórzyło,

kupiły książkę, która teoretycznie miała kompleksowo przygotować ich do egzaminu, ale w treści natknęli się na całą masę błędów merytorycznych.

Gdzie szukać pomocy?

Powstaje zatem pytanie – jak tego uniknąć? I tutaj nie mam zamiaru rozpisywać się nad tym, jak wspaniałe są nasze szkolenia w porównaniu do konkurencji. Swoim nazwiskiem ręczę jednak za to, że przykładamy mnóstwo uwagi żeby dostarczyć Wam produkt, dzięki któremu zoptymalizujecie swoje szanse na uzyskanie Certyfikatu w krótkim czasie. Nowoczesna platforma, starannie ułożone materiały, zajęcia prowadzone przez praktyków w branży, ale przede wszystkim stałe wsparcie od nas, czyli całego zespołu firmy DRIVIA. Nie jesteśmy kolejną firmą XYZ, która reklamuje się jako „grono ekspertów” a tak naprawdę za całym kursem stoi jedna osoba. Mamy ugruntowaną pozycję na rynku na co dzień rozliczając kilkaset firm transportowych, zajmując się kadrami oraz płacami a także doradztwem w bieżącej działalności. Zatrudniamy byłych Inspektorów PIP oraz ITD. Dzięki temu jesteśmy na bieżąco ze wszystkimi zmianami w branży i reagujemy natychmiast.  

Serdecznie zapraszam do zapoznania się naszą ofertą i do kontaktu w razie jakichkolwiek pytań: Certyfikat Kompetencji Zawodowych

Michał Pasik

Specjalista ds. czasu pracy kierowców, szkoleniowiec

Certyfikat Kompetencji Zawodowych
11.2.2026
2 min
Zdawalność egzaminu na CKZ – najnowsze statystyki od ITS
Każdego roku w okolicach stycznia zwracam się z uprzejmą prośbą do Instytutu Transportu Samochodowego o przedstawienie statystyk dotyczących ogólnopolskiej zdawalności egzaminu na Certyfikat Kompetencji Zawodowych. Również w tym roku wystosowałem pismo, na które w krótkim czasie otrzymałem odpowiedź. Co ciekawego znajduje się w podsumowaniu 2025 roku? Czy można zauważyć jakieś trendy? Odpowiedź w poniższym artykule.

Niewykorzystane środki

Na realizację inwestycji w ramach Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności zabezpieczono łącznie blisko 320 mln zł. Przy dotychczasowym limicie refinansowania w wysokości 3000 zł na pojazd oznaczało to teoretyczną możliwość objęcia wsparciem ponad 106 tys. pojazdów należących do polskich przewoźników, w których dokonano wymiany tachografów na inteligentne urządzenia drugiej generacji. W praktyce jednak skala zainteresowania programem okazała się znacznie mniejsza. Na dzień 21 stycznia 2026 r. o dofinansowanie ubiegało się około 12 tys. przewoźników, dysponujących niespełna 90 tys. pojazdów objętych obowiązkiem wymiany tachografu. Oznacza to, że istotna część środków pozostaje niewykorzystana.

Nowy termin składania wniosków

Już pierwotna wersja rozporządzenia zakładała, że w przypadku niewykorzystania środków zostanie uruchomiony nabór uzupełniający. Korzystając z tego zapisu ARiMR poinformowała, że wnioski będą przyjmowane do 2 marca 2026 r.

Możliwość sprzedaży auta

Jednym z istotnych powodów, dla których część przewoźników zrezygnowała z ubiegania się o dofinansowanie do tachografów, są warunki pierwotnej umowy, jaką należało podpisać po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku. Kluczowy zapis zobowiązywał beneficjenta do utrzymania tytułu prawnego do pojazdu przez 36 miesięcy od dnia montażu tachografu, co w praktyce oznaczało trzyletnie „przywiązanie” auta do firmy. Zapis ten jednak został usunięty z najnowszej wersji umowy a przewoźnik będzie w zamian zobowiązany do:

zapewnienia, że auto pozostanie zgłoszone do licencji wspólnotowej co najmniej do 31 sierpnia 2026 r.

przechowywania przez 36 miesięcy dokumentów świadczących o wymianie tachografu (np. faktur) oraz wydruków danych technicznych i informacji o kalibracji

poddania się kontroli przez okres 36 miesięcy (ale kontrolowane będą tylko dokumenty, o których mowa powyżej a nie to, czy przewoźnik posiada jeszcze auto)

poinformowania ARiMR jeśli z przyczyn obiektywnych nie będzie w stanie zapewnić utrzymania pojazdu do dnia 31 sierpnia 2026 r. (koniec leasingu, szkoda całkowita itp.)

Zwroty dla „busiarzy” - projekt

Skupmy się teraz na przyszłości i na planach Ministerstwa wynikających z opublikowanego wczoraj rozporządzenia zmieniającego.  

Projektowane przepisy mają przede wszystkim uporządkować zasady ustalania przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego wykazu przewoźników i pojazdów uprawnionych do złożenia wniosku o pomoc de minimis. Kluczową zmianą jest rozszerzenie zakresu danych uwzględnianych w tym wykazie poprzez zmianę definicji tzw. właściwego pojazdu. Po zmianach ma ona obejmować wszystkie pojazdy zgłoszone do licencji wspólnotowej. Dotychczas definicja użyta w rozporządzeniu wskazywała, że refinansowanie można uzyskać wyłącznie na pojazdy zgłoszone do licencji ale jednocześnie podlegające pod Rozporządzenie 561/2006, czyli pojazdy o dmc powyżej 3,5 tony. Przypomnijmy jednak, że od 1 lipca 2026 r. obowiązkiem stosowania Rozporządzenia będą objęte również pojazdy o dmc od 2,5 do 3,5 tony w zarobkowym ruchu międzynarodowym. Tym samym wielu przewoźników posiadających takie auta już teraz zdecydowało się wymienić (zamontować) tachograf inteligentny w swoim pojeździe. Po wejściu w życie nowych przepisów, wnioski będzie można składać biorąc pod uwagę również i takie auta.  

Wyższa kwota wsparcia - projekt

Dotychczasowe szacunki zakładały, że koszty wyposażenia pojazdów w inteligentne tachografy drugiej generacji będą zróżnicowane w zależności od rodzaju wymienianego urządzenia. W przypadku najstarszych pojazdów, wyposażonych w tachografy analogowe lub cyfrowe pierwszej generacji, rzeczywiste wydatki związane z modernizacją floty z reguły przewyższały obowiązujący dotychczas limit refinansowania w wysokości 3000 zł na pojazd. Tym samym w projekcie zdecydowano się na podniesienie maksymalnej kwoty wsparcia do 5000 zł na jeden właściwy pojazd, przy czym pomoc ta odpowiada faktycznie poniesionym i udokumentowanym wydatkom, a nie stanowi ryczałtu – oznacza to, że przewoźnik otrzyma zwrot kosztów do wysokości rzeczywistego wydatku, nie więcej jednak niż przewidziany limit.

Podsumowanie

Podkreślić należy, że o ile komunikat ARiMR o nowym terminie składania wniosku oraz zmiany w umowie dotyczące kwestii kontrolnych już stały się faktem o tyle wsparcie dla „busiarzy” oraz zwiększenie kwoty wsparcia to na razie plany zawarte w projektowanej zmianie rozporządzenia.  

Trzymamy rękę na pulsie i będziemy informować o dalszych pracach Ministerstwa. Instrukcja składania wniosku o refinansowanie znajduje się w naszym wcześniejszym artykule: Refinansowanie tachografów – breaking news!

Michał Pasik

Specjalista ds. czasu pracy kierowców, szkoleniowiec

Tachografy
27.1.2026
2 min
Zmiany w refinansowaniu – 5 tys. zł za tachograf, zwroty dla „busiarzy” i możliwość sprzedaży auta
Wielkimi krokami zbliża się pierwotny termin składania wniosków o refinansowanie wydatków poniesionych na obowiązkową wymianę tachografów, czyli 31 stycznia 2026 r. Wczoraj nadeszły jednak informacje o ważnych zmianach: na stronie Rządowego Centrum Legislacji opublikowano projekt nowego rozporządzenia a ARiMR wydała komunikat o nowym terminie naboru oraz o zmianach w umowie.

Czym jest roczne sprawozdanie ADR?

Roczne sprawozdanie ADR to dokument sporządzany przez doradcę do spraw bezpieczeństwa w przewozie towarów niebezpiecznych (DGSA). Zawiera ono podsumowanie działalności przedsiębiorstwa w zakresie:

przewozu towarów niebezpiecznych,

oraz czynności z nim związanych, takich jak pakowanie, napełnianie, załadunek czy rozładunek,

za dany rok kalendarzowy.

Celem rocznego sprawozdania ADR jest:

ocena zgodności działalności przedsiębiorstwa z przepisami ADR,

analiza zdarzeń i wypadków (jeżeli wystąpiły),

wskazanie działań mających na celu poprawę organizacji przewozu towarów niebezpiecznych.

Kogo dotyczy obowiązek rocznego sprawozdania ADR?

Obowiązek przygotowania rocznego sprawozdania ADR dotyczy uczestników przewozu towarów niebezpiecznych, w szczególności takich podmiotów jak:

przewoźnik,

nadawca,

odbiorca,

załadowca,

pakujący,

napełniający,

podmiot zlecający przewóz,

o ile wykonują czynności objęte przepisami ADR i nie korzystają z pełnych wyłączeń przewidzianych w tych przepisach.

Sprawozdanie przygotowuje doradca ADR, natomiast odpowiedzialność za jego terminowe wysłanie ponosi przedsiębiorca.

Podstawa prawna i termin wysłania rocznego sprawozdania ADR

Obowiązek wysłania rocznego sprawozdania ADR wynika wprost z art. 16 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o przewozie towarów niebezpiecznych. Przepis ten zobowiązuje uczestników przewozu towarów niebezpiecznych do przekazania jednego egzemplarza sprawozdania w terminie do dnia 28 lutego roku następującego po roku, którego dotyczy sprawozdanie.

Ustawa rozróżnia przy tym dwie czynności:

przygotowanie rocznego sprawozdania ADR – realizowane przez doradcę ADR,

wysłanie rocznego sprawozdania ADR – obowiązek uczestnika przewozu.

Niedotrzymanie terminu stanowi istotne naruszenie przepisów ustawy.

Gdzie należy wysłać roczne sprawozdanie ADR?

Zgodnie z art. 16 ustawy roczne sprawozdanie ADR wysyła się do właściwego organu – odpowiednio do rodzaju przewozu, w szczególności:

do Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego (WITD) – w przypadku przewozu drogowego towarów niebezpiecznych,

do Prezesa Urzędu Transportu Kolejowego – w przypadku przewozu kolejowego,

do Dyrektora urzędu żeglugi śródlądowej – w przypadku przewozu żeglugą śródlądową.

Błędne ustalenie adresata lub brak wysyłki traktowane są jako niewywiązanie się z obowiązku ustawowego.

Formularz rocznego sprawozdania ADR i zasady jego wypełniania

Szczegółowe zasady dotyczące wzoru formularza rocznego sprawozdania ADR oraz sposobu jego wypełniania zostały określone w przepisach wykonawczych i są publikowane na stronach Wojewódzkich Inspektoratów Transportu Drogowego.

Wzór formularza rocznego sprawozdania ADR: POBIERZ

Zgodnie z rozporządzeniem roczne sprawozdanie ADR powinno zawierać m.in.:

dane identyfikujące przedsiębiorstwo,

określenie roli uczestnika przewozu,

zakres wykonywanych czynności,

klasy towarów niebezpiecznych,

informacje o ilościach przewożonych materiałów,

dane i podpis doradcy ADR.

Możliwość składania rocznego sprawozdania ADR drogą elektroniczną

Roczne sprawozdanie ADR może zostać złożone w formie elektronicznej, za pośrednictwem systemu ePUAP lub e-Doręczeń, przy użyciu:

podpisu kwalifikowanego lub

podpisu zaufanego.

Instrukcja podpisania i wysłania rocznego sprawozdania ADR drogą elektroniczną: INSTRUKCJA

W przypadku składania dokumentu elektronicznie, w miejscu przeznaczonym na pieczęć należy wpisać dane identyfikacyjne przedsiębiorstwa.

Dokument powinien być wypełniony rzetelnie, czytelnie i zgodnie ze stanem faktycznym.

Przechowywanie rocznego sprawozdania ADR

Po wysłaniu rocznego sprawozdania ADR do właściwego organu przedsiębiorca ma obowiązek:

przechowywać drugi egzemplarz sprawozdania w swojej siedzibie, oraz

okazać go na żądanie organów kontrolnych.

Jest to jeden z elementów weryfikowanych podczas kontroli ADR.

Konsekwencje braku lub nieterminowej wysyłki

Brak wysłania rocznego sprawozdania ADR lub jego nieprawidłowe przygotowanie może skutkować:

sankcjami administracyjnymi,

negatywnym wynikiem kontroli,

odpowiedzialnością przedsiębiorcy w przypadku zdarzeń ADR,

zakwestionowaniem organizacji przewozu towarów niebezpiecznych w firmie.

Jak może pomóc DRIVIA?

DRIVIA Centrum Obsługi Transportu oferuje kompleksowe wsparcie w zakresie ADR, w tym:

pełnienie funkcji doradcy ADR,

przygotowanie rocznych sprawozdań ADR,

pomoc w ustaleniu właściwego adresata sprawozdania,

audyty zgodności z przepisami ADR,

przygotowanie do kontroli,

szkolenia ADR dla kierowców i personelu.

Podsumowanie

Roczne sprawozdanie ADR to ustawowy obowiązek przedsiębiorców uczestniczących w przewozie towarów niebezpiecznych. Kluczowe znaczenie ma nie tylko jego przygotowanie przez doradcę ADR, ale przede wszystkim terminowe wysłanie do właściwego organu.

Jeżeli masz wątpliwości, czy Twoja firma podlega temu obowiązkowi lub chcesz mieć pewność, że roczne sprawozdanie ADR zostanie przygotowane i wysłane prawidłowo – skontaktuj się z DRIVIA.

Marek Dorabiała

CEO / Założyciel

ADR
19.1.2026
2 min
Sprawozdanie ADR – obowiązki przedsiębiorcy, terminy i zasady wypełniania
Transport towarów niebezpiecznych wiąże się z szeregiem obowiązków prawnych. Jednym z kluczowych obowiązków uczestników takiego transportu jest roczne sprawozdanie ADR. Jego brak lub nieterminowe przekazanie może skutkować konsekwencjami administracyjnymi.
Brak wpisów do wyświetlenia.
Resetuj filtry
Wyszukaj lub filtruj
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.