Baza wiedzy

Najnowsze analizy branżowe, porady i informacje, które pomogą Ci lepiej zrozumieć transport i logistykę.

Organizator egzaminu

Egzamin w Polsce organizowany jest przez Instytut Transportu Samochodowego, w skrócie ITS. To właśnie ta instytucja odpowiada za jego przeprowadzenie, ocenę oraz wydanie certyfikatu.

Warunki przystąpienia do egzaminu

Warunkiem przystąpienia do egzaminu jest ukończenie 18. roku życia oraz posiadanie ważnego dokumentu tożsamości. W przypadku osób nieposiadających obywatelstwa polskiego konieczne jest również okazanie karty pobytu lub dokumentu potwierdzającego legalne zatrudnienie na terenie Polski. Przepisy nie wymagają posiadania określonego wykształcenia ani przedstawiania potwierdzenia ukończenia szkolenia przygotowawczego. Do egzaminu można podejść także bez wcześniejszego kursu, jednak w praktyce takie rozwiązanie często kończy się niepowodzeniem. Dlaczego? O tym opowiem nieco później.

Terminy egzaminów

Na stronie ITS (www.its.waw.pl) regularnie publikowane są terminy egzaminów oraz miejsca egzaminowania. Z własnego doświadczenia polecam upatrzyć sobie jakiś termin i starać się dostosować swoje przygotowania do podejścia w założonym czasie.  

Co do miejsca egzaminowania – ITS wyznacza najwięcej terminów w Warszawie. W pozostałych większych miastach w Polsce egzaminy odbywają się rzadziej. Poniżej znajduje się tabela z prognozowanymi terminami egzaminów w 2026 roku.

Białystok Bydgoszcz Gdańsk Katowice Kielce Kraków Łódź Poznań Rzeszów Szczecin Tęgoborze (powiat nowosądecki) Wrocław Warszawa
01/2026 31 24-25 31 10, 24
02/2026 14-15 21-22 7-8 21-22 7, 21
03/2026 14-15 28-29 28-29 14-15 14-15 7-8 7, 21
04/2026 18-19 25-26 11-12 11-12 25-26 11, 25
05/2026 30-31 30-31 16-17 9, 30
06/2026 20-21 13-14 20-21 27-28 13-14 13, 27
07/2026 25-26 11-12 25-26 18
08/2026 22-23 8-9 29-30 8, 29
09/2026 19-20 26-27 19-20 12-13 19-20 12-13 12, 26
10/2026 17-18 3-4 24-25 17-18 24-25 10, 24
11/2026 28-29 7-8 21-22 21-22 7, 21
12/2026 5-6 5-6 5-6 12

Wniosek na egzamin

Po wyborze odpowiedniego terminu pora złożyć wniosek do ITS wraz z załącznikami. Aktualny wzór wniosku znajduje się na stronie: Instytut Transportu Samochodowego

Poza danymi wnioskodawcy takimi jak pesel, data urodzenia czy numer telefonu i adres e-mail należy również wskazać zakres egzaminu: transport osób czy transport rzeczy. Podejście do egzaminu w zakresie transportu rzeczy prowadzi do uzyskania Certyfikatu, który można później wykorzystać w firmie zajmującej się przewozem towarów lub w też pośredniczącej przy takim przewozie. Analogicznie, Certyfikat w zakresie transportu osób pozwoli zostać zarządzającym transportem w firmie wykonującej przewóz autobusami. Zdobycie obydwu Certyfikatów wymaga podejścia do dwóch oddzielnych egzaminów.

Drugą stronę wniosku rozpoczyna wykaz załączników. Pierwszy jest już zaznaczony automatycznie – to potwierdzenie wniesienia opłaty za egzamin w wysokości 500 zł oraz opłaty za wydanie certyfikatu w kwocie 300 zł. W sumie daje to kwotę 800 zł którą należy uiścić jednym przelewem na numer konta podany na stronie ITS: Instytut Transportu Samochodowego. Do wniosku dołącza się potwierdzenie opłaty.  

Załącznik 2 i 3 dotyczy zwolnień z egzaminu, do których wrócę w dalszej części.  

Punkt 4 i 5 przeznaczony jest dla obcokrajowców, którzy muszą dodatkowo przedstawić kopię swojej karty pobytu lub legalnego zatrudnienia na ternie RP a także złożyć oświadczenie o zwykłym miejscu zamieszkania.  

Poniżej data i podpis a także dane do ewentualnej faktury. Wypełniony wniosek wraz z załącznikami przesyła się listownie do ITS-u na adres:  Instytut Transportu Samochodowego ul. Jagiellońska 80, 03-301 Warszawa

Adres wysyłki dokumentów jest jednakowy, niezależnie od wyboru miejsca egzaminowania. Co ważne -  należy zadbać o to, aby ITS otrzymał wniosek co najmniej 14 dni przed datą egzaminu. Wówczas zyskuje się pewność zakwalifikowania na wybrany termin. W innym przypadku takiej pewności nie ma.  

Nieobecność

Kandydat ma możliwość przełożenia wyznaczonego terminu egzaminu na inny dzień, ale tylko do momentu, gdy w systemie ITS zostanie wygenerowane zawiadomienie o terminie egzaminu (do piątku tydzień przed do godziny 12:00). Fakt ten należy zgłosić wysyłając wiadomość na adres transport@its.waw.pl. Po wygenerowaniu zawiadomienia nie ma możliwości przełożenia terminu. Można jedynie zgłosić nieobecność, niezależnie od przyczyny.  Zgodnie z regulaminem egzaminowania, w całym procesie certyfikacji jest dopuszczalna dwukrotna nieobecność na egzaminie bez podania przyczyny. W takim przypadku nie traci się uiszczonej opłaty za egzamin i przechodzi ona w całości na kolejny wskazany termin. Każda kolejna nieobecność powoduje obowiązek ponownego wniesienia opłaty za egzamin.

Przygotowanie do egzaminu

Po złożeniu wniosku warto dalej kontynuować naukę i oczekiwać na potwierdzenie zakwalifikowania na wybrany termin egzaminu od ITS. Informacja taka zazwyczaj przesyłana jest mailowo, można ją również sprawdzić na stronie Instytutu. Przed egzaminem przekazywana jest dodatkowo wiadomość z dokładną godziną jego rozpoczęcia. Na miejsce dobrze jest przyjść wcześniej – najlepiej około 15 minut przed wyznaczonym czasem.

Na egzamin należy zabrać ważny dokument tożsamości (może być także w aplikacji mObywatel), kalkulator inny niż telefon, długopis z czarnym lub niebieskim wkładem oraz linijkę. Można mieć ze sobą również zakreślacze lub markery. Przyda się też oczywiście wiedza zdobyta podczas przygotowań do egzaminu.

Egzamin

Nad przebiegiem egzaminu czuwać będzie 3 osobowa komisja, która po przywitaniu na Sali omówi podstawowe zasady obowiązujące w trakcie wypełniania arkuszy. No to – zaczynamy!

Komisja rozda pierwszą część egzaminu, czyli wydrukowane 64 pytania testowe z 4 wariantami odpowiedzi. Każdy otrzyma również kartę odpowiedzi na którą trzeba przenosić swoje wybory.  Na rozwiązanie testu przypadają maksymalnie 2 godziny. Pytania testowe będą wyraźnie pogrupowane w 8 działów tematycznych:

  1. Prawo cywilne
  2. Prawo handlowe
  3. Prawo socjalne
  4. Prawo podatkowe
  5. Działalność gospodarcza i zarządzanie finansami przedsiębiorstwa
  6. Dostęp do rynku
  7. Normy techniczne i techniczne aspekty działalności
  8. Bezpieczeństwo drogowe

W każdym dziale egzaminu znajduje się 8 pytań, co łącznie daje 64 pytania testowe. Najważniejszą kwestią jest sposób oceniania odpowiedzi – przy każdym pytaniu dostępne są cztery warianty, z których poprawna może być jedna, dwie lub trzy odpowiedzi. Regulamin nie przewiduje sytuacji, w której poprawna nie byłaby żadna odpowiedź lub wszystkie cztery. Punkt za pytanie przyznawany jest wyłącznie wtedy, gdy zaznaczone zostaną wszystkie poprawne odpowiedzi. Za jedno pytanie można otrzymać maksymalnie 1 punkt, co oznacza, że w tej części egzaminu do zdobycia jest łącznie 64 punkty.

Po zakończeniu testu — co często następuje szybciej niż po upływie dwóch godzin — arkusz wraz z kartą odpowiedzi należy oddać komisji egzaminacyjnej. Następnie można skorzystać z około 15-minutowej przerwy albo od razu poprosić o wydanie arkuszy do drugiej części egzaminu. Na jej rozwiązanie również przewidziane są maksymalnie 2 godziny, liczone od momentu otrzymania materiałów.

Druga część egzaminu ma charakter praktyczny i obejmuje dwa zadania. Jedno z nich dotyczy zagadnień związanych z czasem pracy kierowcy, np. ułożenia harmonogramu lub rozkładu jazdy. Drugie koncentruje się na kwestiach finansowych, takich jak obliczenie wynagrodzenia pracownika albo przygotowanie uproszczonego kosztorysu. Każde z zadań oceniane jest w skali od 0 do 32 punktów, przy czym pod uwagę brany jest nie tylko końcowy wynik, ale także sposób dochodzenia do rozwiązania. W tej części egzaminu również można zdobyć maksymalnie 64 punkty.

Warunek zaliczenia

Warunkiem zdania egzaminu państwowego jest uzyskanie co najmniej 50% punktów z każdej części czyli minimum 32 punktów z testu i minimum 32 punktów z zadań. To podstawa ale jeszcze nie wszystko. Żeby egzamin ostatecznie uznać za zaliczony należy zgromadzić łącznie co najmniej 60% wszystkich dostępnych punktów czyli 77 punktów.

Wyniki

Informacja o tym, czy egzamin zakończył się wynikiem pozytywnym, przekazywana jest w ciągu 14 dni od jego przeprowadzenia. Wyniki publikowane są na stronie ITS, a dodatkowo wysyłana jest również wiadomość mailowa z informacją o rezultacie. W zestawieniu podawana jest dokładna liczba punktów uzyskanych w każdej części egzaminu oraz łączny wynik końcowy.  

W przypadku pozytywnego rezultatu pozostaje już tylko oczekiwanie na certyfikat, który wysyłany jest pocztą w ciągu 30 dni od daty egzaminu.

Jeżeli pojawią się wątpliwości co do prawidłowości przyznanej liczby punktów, istnieje możliwość złożenia pisemnego odwołania. Na złożenie takiego wniosku przewidziano 90 dni od dnia przeprowadzenia egzaminu.

Egzamin poprawkowy

Załóżmy gorszy scenariusz. Jeśli wynik egzaminu będzie negatywny przede wszystkim nie należy się poddawać. O statystyce zdawalności pisaliśmy już wcześniej: Zdawalność egzaminu na CKZ – najnowsze statystyki od ITS | Certyfikat Kompetencji Zawodowych

Informacje dotyczące zapisania się na egzamin poprawkowy przekazywane są już w wiadomości z wynikami egzaminu. Wniosek o ponowne podejście można złożyć mailowo na adres Instytutu (nie ma konieczności wysyłania wniosku listownie). Opłata za egzamin poprawkowy wynosi 500 zł. Wzór wniosku dostępny jest na stronie ITS.

Warto jednak wiedzieć, że do egzaminu poprawkowego można podchodzić wielokrotnie – regulamin nie wprowadza ograniczenia liczby prób.

Zwolnienie z części egzaminu

Wspomniana wcześniej możliwość zwolnienia z części egzaminu rzeczywiście istnieje. Jest ona dostępna dla osób, które ukończyły studia wyższe, a zakres realizowanego programu pokrywa się z tematyką egzaminu. W praktyce ITS najczęściej weryfikuje, czy w trakcie studiów zaliczony został przedmiot o nazwie identycznej lub bardzo zbliżonej do jednego z działów egzaminacyjnych. Jeśli tak było, można wraz z wnioskiem złożyć odpowiednią deklarację (jej wzór dostępny jest na stronie ITS) oraz dołączyć dyplom ukończenia studiów wraz z suplementem.

Uzyskanie zwolnienia oznacza, że podczas egzaminu nie rozwiązuje się pytań z działów objętych zwolnieniem. Opłata egzaminacyjna w wysokości 500 zł zostaje wtedy pomniejszona o 50 zł za każdy moduł, z którego przyznano zwolnienie. Warto jednak pamiętać, że za te części nie przyznaje się żadnych punktów – nie są one uwzględniane w końcowym wyniku. Z jednej strony oznacza to mniej materiału do rozwiązania, z drugiej jednak osoby po studiach często posiadają w tych obszarach sporą wiedzę i mogłyby stosunkowo łatwo zdobyć dodatkowe punkty. Ostateczna decyzja należy więc do zdającego.

Inaczej wygląda sytuacja, gdy program ukończonych studiów obejmował wszystkie zagadnienia egzaminacyjne. Jeśli ITS zaakceptuje dyplom i dokumenty, możliwe jest zwolnienie z całego egzaminu. W takiej sytuacji pobierana jest jedynie opłata w wysokości 300 zł, a certyfikat kompetencji wydawany jest bez konieczności przystępowania do egzaminu.

Podsumowanie

Egzamin na Certyfikat Kompetencji Zawodowych (CKZ) to kluczowy etap dla osób planujących prowadzenie firmy transportowej lub pełnienie funkcji zarządzającego transportem. Choć formalności związane z zapisaniem się na egzamin w ITS są stosunkowo proste, sam zakres materiału jest bardzo szeroki i obejmuje m.in. prawo transportowe, zagadnienia finansowe, czas pracy kierowców czy zasady funkcjonowania przedsiębiorstwa transportowego.  

Dlatego odpowiednie przygotowanie do egzaminu na CKZ ma ogromne znaczenie. Wiele osób podchodzi do egzaminu bez wcześniejszego kursu, jednak w praktyce znacznie większe szanse na zdanie egzaminu daje uporządkowana nauka oraz praca na przykładach zbliżonych do rzeczywistych zadań egzaminacyjnych.

Dobrym rozwiązaniem jest udział w kursie przygotowującym do Certyfikatu Kompetencji Zawodowych, który pozwala przejść przez wszystkie działy egzaminacyjne w przystępny i praktyczny sposób. Szkolenia organizowane przez DRIVIA zostały stworzone właśnie z myślą o osobach przygotowujących się do egzaminu ITS – obejmują pełny zakres materiału, przykładowe zadania egzaminacyjne oraz wskazówki pomagające skutecznie przygotować się do obu części egzaminu.

Dzięki temu egzamin w ITS może stać się formalnością, a nie niepotrzebnym stresem.

Michał Pasik

Specjalista ds. czasu pracy kierowców, szkoleniowiec

Certyfikat Kompetencji Zawodowych
18.3.2026
13 min.
Egzamin CKZ – wszystko co trzeba wiedzieć
Co do zasady egzamin na Certyfikat Kompetencji Zawodowych ma potwierdzić posiadanie przez uczestnika wiedzy i umiejętności niezbędnych do prowadzenia działalności transportowej. Celowo użyłem sformułowania „co do zasady” ponieważ istnieje wiele zastrzeżeń co do tego, czy zakres materiału konieczny do przyswojenia rzeczywiście pozwala zdobyć praktyczną wiedzę o najważniejszych aspektach tego fachu. Nie zmienia to jednak faktu, że Certyfikat Kompetencji jest dokumentem potrzebnym w każdej firmie która chce uzyskać zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub licencję wspólnotową.

Dobra reputacja, sprawa dla „obyczajówki” czy dla Inspekcji Transportu Drogowego?

Pojęcie dobrej reputacji to raczej kategoria języka obyczajowego. Od kilku jednak lat, jest to również termin prawny, związany z wykonywaniem transportu drogowego. Uzyskanie zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego a później także licencji wspólnotowej, jest bowiem obwarowane kilkoma wymogami. Oprócz posiadania odpowiedniej wiedzy udokumentowanej certyfikatem kompetencji zawodowych, zdolności finansowej, bazy i biura, przewoźnik musi spełniać właśnie wymóg dobrej reputacji. Podkreślić trzeba iż ten warunek dotyczy właściciela jednoosobowej firmy, ale i członków organu zarządzającego spółek prawa handlowego. Wypełniać go musi też każdy zarządzający transportem, którego certyfikat kompetencji zawodowych dał podstawę wydania uprawnienia do wykonywania transportu danemu podmiotowi.  

Warunek ten, co do zasady jest spełniony, chyba że… dana osoba, wobec której jest weryfikowany, popełniła jedno z przestępstw określonych w ustawie z dnia 6 września 2001r. o transporcie drogowym, bądź też została ukarana choćby za jedno naruszenie prawa oznaczone w tym akcie prawnym jako najpoważniejsze naruszenie (NN) a właściwy organ orzeknie o niespełnieniu wymogu dobrej reputacji. Takich postępowań organy wydające przewoźnikom zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego wszczynają całe mnóstwo. Czynią to wobec przedsiębiorców, jak i zarządzających transportem. Podkreślić trzeba, iż utrata dobrej reputacji skutkuje następnie wszczęciem postępowania w sprawie cofnięcia licencji a posiadacz certyfikatu kompetencji zawodowych, wobec którego wydano taką decyzję, traci możliwość zarządzania operacjami transportowymi. Zatem dobra reputacja, kojarząca się bardziej z kwestiami obyczajowymi, ma zasadnicze znaczenie dla przewoźników jak i posiadaczy certyfikatów. Jest ona jednak w prawie inaczej rozumiana.  

Jak nie stracić dobrej reputacji?

Co zatem najczęściej prowadzi do utraty dobrej reputacji przez firmę transportową lub zarządzającego transportem? Odpowiedź jest prosta. Jest to z reguły wynik popełnienia naruszenia prawa określonego w ustawie transportowej jako najpoważniejsze (NN) i nałożenia kary za taki delikt przez organy krajowe. Taka klasyfikacja występuje też w przepisach unijnych, zatem zdarzają się również sytuacje kiedy to wobec polskiego przewoźnika dokonywana jest kontrola w którymś z krajów unijnych (np. Austrii) i stwierdzany jest fakt, wymagający reakcji prawnej. Organy innych krajów wspólnoty, powiadamiają Głównego Inspektora Transportu Drogowego o tego typu przypadkach, a ten nadaje bieg sprawie. Sytuacji tych, zarówno w trakcie kontroli krajowych jak i  w innych państwach nie jest wcale mało. Trzeba też dopowiedzieć, że utrata reputacji stanowić będzie także skutek nagminnego popełniania deliktów oznaczonych w prawie polskim i unijnym jako bardzo poważne naruszenia prawa (BPN) oraz poważne naruszenia prawa (PN). Zatem każda kara za delikty poważne, bardzo poważne i oczywiście najpoważniejsze – bo taki podział wynika z przepisów- to potencjalny problem z utrzymaniem wymogu dobrej reputacji.

Brak okresowych badań technicznych – król problemów.

Najczęstszym powodem weryfikowania wymogu dobrej reputacji przewoźnika i zarządzającego transportem, jest wykonywanie przewozu pojazdem, który w odpowiednim terminie nie został poddany okresowemu badaniu technicznemu. Jest to delikt administracyjny, określony zarówno wobec przewoźnika, jak i zarządzającego transportem, jako najpoważniejsze naruszenie prawa w ustawie krajowej. Taką kwalifikacje nadają mu również przepisy wspólnotowe. Jeden z naszych klientów został ukarany za brak wymaganych badań technicznych, których w istocie nie posiadał od 4 godzin! Kontroli dokonano bowiem o godz. 4 rano w dniu następnym, po upływie terminu przedstawienia pojazdu na stacji diagnostycznej, celem wykonania przeglądu. Przewoźnik ten był później bliski utraty wymogu dobrej reputacji, na szczęście działania podjęte przez prawników firmy Drivia, skutecznie obroniły go przed tym następstwem a w konsekwencji także przed utratą licencji transportowej.

Drugi powód to stan techniczny.

Często postępowanie weryfikujące spełnianie wymogu dobrej reputacji jest wynikiem usterek w zakresie stanu technicznego. Palmę pierwszeństwa dzierżą tu chyba pęknięte tarcze hamulcowe, ubytki w strukturze opon i jednak wycieki płynów eksploatacyjnych. Apelujemy więc o dokonywanie stałego nadzoru nad kwestiami technicznymi pojazdów a szczególnie stanem hamulców, opon i innego wyposażenia.

Prawo jazdy kierowcy a reputacja przewoźnika.

Nierzadko postępowanie w sprawie wymogu dobrej reputacji jest też wszczynane jako skutek wykonywania przejazdu na rzecz danej firmy przez kierowcę, który nie ma ważnego prawa jazdy danej kategorii. Z reguły są to przypadki kiedy to prowadzącemu pojazd upłynął termin wykonania kolejnych badań psychologicznych, czy też lekarskich lub też odbycia szkolenia odzwierciedlonego w dokumencie prawa jazdy kodem: „95”. Oprócz tego, że  w takim wariancie kierowca popełnia czyn z art. 94 Kodeksu wykroczeń i sąd orzeknie wobec niego zakaz prowadzenia pojazdów, to sytuacja taka jest też niezwykle niebezpieczna dla zarządzającego transportem. Za taki przypadek karę ponosi bowiem właściciel certyfikatu kompetencji zawodowych, wobec którego organ zainicjuje później sprawdzenie wymogu dobrej reputacji.

Nie zawodzą też miłośnicy magnesów.

Niestety w dalszym ciągu zarówno przewoźnikom, jak i kierowcom przychodzą do głowy absurdalne pomysły aby zakłócić pracę tachografu za pomocą niedozwolonego urządzenia. Ma to służyć ukryciu prawdziwej aktywności kierującego, który w konsekwencji jest w stanie przewieźć więcej ładunków, na rzecz swojego szefa. Tu można powiedzieć, iż głupota ludzka nie zna granic. Kary za tego typu zachowania polegające na ukrywaniu aktywności kierowcy są bardzo dotkliwe a zdecydowanie najgorszą jest zawieszenie uprawnień do kierowania osobie, która tego typu manipulacji się dopuściła. Skala tych czynów bez wątpienia w ostatnich latach spadła, co wydaje się skutkiem drastycznego podniesienia dotkliwości kar, jednak przypadki takie nie zniknęły. Zdarzają się w dalszym ciągu kierowcy, niejednokrotnie inspirowani przez szefów, którzy próbują ukryć własną aktywność zapisywaną przez tachograf na karcie. Tego typu przypadki są z reguły również oznaczone w przepisach jako najpoważniejsze naruszenia i skutkują wszczęciem postępowania w sprawie spełniania wymogu dobrej reputacji przewoźnika i zarządzającego transportem.

Transport to nie zabawa.

Artykułem tym zwracamy uwagę na praktyczne zawiłości w kwestii spełniania wymogu dobrej reputacji. Nadzór na taborem, kierowcami i wszelkie obowiązki związane z prowadzeniem firmy przewozowej nie są łatwe. Trzeba sobie z tego zdawać sprawę. Jednak oczywistym staje się, iż zagadnieniu temu warto poświęcić uwagę. To się będzie opłacać. Ważnym aspektem wydaje się też kontakt z kimś, kto zna wskazane tu przepisy już od lat i ma praktykę w obronie firm transportowych. Tacy prawnicy są w naszej firmie i pracują na rzecz firm transportowych. Nie życząc nikomu przygód z reputacją, zapraszamy więc do kontaktu. Szkoda stracić licencję.

Maciej Wyrzykowski

Ekspert ds. transportu, wykładowca

Licencje transportowe
10.3.2026
13 min.
Szkoda reputacji i licencji
Nasza praca, jak każda, nie jest wolna od zaskoczeń. Przy czym z reguły to nie my jesteśmy zaskakiwani. Klienci często przesyłają nam pisma wszczynające postępowanie w sprawie spełniania wymogu dobrej reputacji, pytając: ale co to jest?

Legalne sposoby rozliczania kierowców

Umowa o pracę – stabilny fundament

Najbardziej przewidywalną i bezpieczną formą zatrudnienia kierowcy pozostaje umowa o pracę. W realiach kontroli ZUS oraz przepisów unijnych jest to model, który daje największą stabilność i przewidywalność.

Prawidłowo skonstruowane wynagrodzenie powinno obejmować:

wynagrodzenie zasadnicze,

dodatki za pracę w porze nocnej,

rozliczenie dyżurów,

rozliczenie godzin nadliczbowych,

rozliczenie delegowania,

ustalenie podstawy wymiaru składek ZUS.

Istotne jest także odpowiednie zaplanowanie struktury wynagrodzenia pod kątem obciążeń publicznoprawnych. W granicach obowiązujących przepisów możliwe jest zastosowanie rozwiązań, które pozwalają ograniczyć podstawę oskładkowania.

Dotyczy to m.in.:

wykorzystania dostępnych ulg w zakresie ZUS i PIT,

prawidłowego rozliczania należności związanych z zapewnieniem sanitariatów,

stosowania ekwiwalentów, np. za używanie i pranie odzieży roboczej, które przy spełnieniu warunków formalnych nie stanowią podstawy wymiaru składek.

W praktyce odpowiednio ułożona struktura wynagrodzenia może oznaczać oszczędność nawet do około 1 000 zł miesięcznie na jednym kierowcy. Przy flocie np. 10 kierowców daje to około 10 000 zł miesięcznie, czyli nawet 120 000 zł w skali roku. W obecnych realiach to realny wpływ na rentowność przedsiębiorstwa.

Umowa zlecenie – dopuszczalna, ale nie w każdej sytuacji

Umowa zlecenie jest możliwa tam, gdzie współpraca nie spełnia przesłanek stosunku pracy. Może sprawdzić się przy pracach pomocniczych, sezonowych lub zadaniowych (tzw. skoczkowie).

Kluczowe znaczenie ma jednak praktyka. Jeżeli kierowca wykonuje obowiązki w sposób podporządkowany, w stałych godzinach i bez realnej samodzielności, umowa cywilnoprawna może zostać zakwestionowana.

B2B – legalne, lecz pod szczególnym nadzorem

Model B2B nadal jest dopuszczalny. Nie został zakazany. Jednak obecnie jest to forma współpracy najbardziej narażona na kontrolę.

Państwowa Inspekcja Pracy, ZUS i KAS analizują, czy samozatrudnienie nie stanowi w rzeczywistości ukrytego etatu. Temat ten wraca również do agendy rządowej — mimo wycofania wcześniejszych propozycji zmian, kierunek pozostaje wyraźny: większy nacisk na ocenę faktycznej relacji między stronami.

Szerzej omawiamy to zagadnienie w artykule B2B w transporcie pod presją.

Aby model B2B był bezpieczny, musi spełniać realne kryteria niezależności, m.in.:

brak podporządkowania organizacyjnego,

możliwość odmowy przyjęcia zlecenia,

samodzielną organizację pracy,

ponoszenie rzeczywistego ryzyka gospodarczego,

brak wyłączności współpracy.

Jeżeli kierowca „na działalności” pracuje w praktyce jak etatowiec, ryzyko przekwalifikowania jest wysokie.

Najbardziej ryzykowne konstrukcje

Największe zagrożenie nie dotyczy samej formy zatrudnienia, lecz prób obchodzenia przepisów poprzez rozwiązania pozorne.

Umowa o pracę połączona z fikcyjną umową zlecenia

Częstą praktyką jest łączenie etatu z dodatkową umową zlecenia, np. jako magazynier czy mechanik. W rzeczywistości kierowca wykonuje wyłącznie pracę kierowcy, a druga umowa służy jedynie do zmniejszenia podstawy składek.

Jeżeli zakres obowiązków z umowy zlecenia nie jest realnie wykonywany lub pokrywa się z etatem, konstrukcja ta jest łatwa do podważenia.

Umowy „nienazwane”

Konstrukcje mieszane, które formalnie nie są ani klasyczną umową o pracę, ani typową umową cywilnoprawną, również są ryzykowne. W prawie pracy decyduje faktyczny sposób wykonywania obowiązków, a nie nazwa dokumentu.

Minimalne wynagrodzenie i wypłaty poza oficjalnym obiegiem

Najbardziej niebezpieczny model to wypłacanie części wynagrodzenia poza oficjalnym obiegiem. Poza oczywistym ryzykiem podatkowym i składkowym może on skutkować koniecznością zapłaty zaległości z odsetkami oraz poważnymi konsekwencjami finansowymi.

Jak uporządkować system wynagrodzeń

Kluczowe jest spojrzenie na system wynagrodzeń całościowo. Nielegalne lub pozorne konstrukcje mogą przez chwilę obniżać koszty, ale w dłuższej perspektywie generują zbyt duże ryzyko finansowe i organizacyjne. Ewentualne dopłaty składek, odsetki czy spory sądowe potrafią wielokrotnie przewyższyć krótkoterminowe oszczędności.

Umowa zlecenie i B2B są dopuszczalne — ale wyłącznie tam, gdzie rzeczywiście odpowiadają charakterowi współpracy. Model B2B powinien być starannie zaprojektowany i uporządkowany zarówno formalnie, jak i operacyjnie, tak aby realnie spełniał kryteria niezależności. Improwizowane rozwiązania w tym obszarze są dziś jednym z największych źródeł ryzyka.

Warto również uwzględnić sytuację rynkową. Branża transportowa zmaga się z niedoborem kierowców, a przejrzysty i stabilny model wynagrodzeń może być realnym argumentem w procesie rekrutacji i utrzymania pracowników. Coraz częściej liczy się nie tylko wysokość wynagrodzenia, ale także jego transparentność i bezpieczeństwo.

Rozliczanie kierowców to dziś nie tylko kwestia kadrowo-płacowa. To element zarządzania ryzykiem, kosztami oraz budowania stabilnej pozycji firmy na rynku.

Podsumowanie

Legalne rozliczanie kierowców jest możliwe w różnych formach. Kluczowe jest jednak to, aby wybrany model był spójny z rzeczywistością i zgodny z przepisami.

W obecnych realiach szczególnej uwagi wymaga model B2B, a także konstrukcje łączone i pozorne. Firmy, które uporządkują strukturę wynagrodzeń i przeanalizują ryzyka, będą funkcjonować stabilniej — zarówno operacyjnie, jak i finansowo.

W DRIVIA pomagamy firmom transportowym przeprowadzić audyt modeli zatrudnienia i uporządkować system rozliczeń tak, aby był bezpieczny podczas kontroli oraz przewidywalny kosztowo.

Marek Dorabiała

CEO / Założyciel

Regulacje Prawne
25.2.2026
13 min.
Legalne i nielegalne sposoby rozliczania kierowców
Pakiet Mobilności, zmiany w delegowaniu kierowców, wzrost przeciętnego wynagrodzenia wpływający na wysokość składek oraz kontrole ZUS sprawiły, że rozliczanie kierowców stało się jednym z kluczowych obszarów zarządzania firmą transportową. Dziś nie chodzi już wyłącznie o poprawne naliczenie listy płac. System wynagrodzeń musi być zgodny z przepisami kilku państw jednocześnie, uwzględniać charakter wykonywanych operacji transportowych oraz rosnące koszty pracy. W połączeniu z trudną sytuacją gospodarczą w branży powoduje to, że przedsiębiorcy szukają rozwiązań pozwalających ograniczyć obciążenia. Problem polega na tym, że część z tych rozwiązań wiąże się z poważnym ryzykiem.
Brak wpisów do wyświetlenia.
Resetuj filtry
Wyszukaj lub filtruj
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.

Szeroki asortyment śledzonych przesyłek.

Przypomnieć warto, że monitorowaniu zgodnie z nowymi przepisami, podlegają przesyłki towarowe zawierające więcej niż 10 kg odzieży lub też ponad 10 par obuwia. Regulacja objęła też przemieszczanie tego typu towarów wymieszanych w przypadku, kiedy to przesyłka ma masę przekraczającą 10 kg. Zatem „progi” kiedy to śledzenie przesyłki staje się obligatoryjne, są bardzo niskie. W konsekwencji więc oprócz dużych podmiotów, które na co dzień zajmują się logistyką tego typu towarów lub wręcz świadczą związane z branżą „fashion” kompleksowe usługi magazynowania i dystrybucji obowiązywanie nowych norm, znalazło też zastosowanie do mikro przedsiębiorców, przewożących odzież i obuwie na targowiska festyny i inne imprezy plenerowe, oczywiście z zamiarem sprzedaży tych artykułów. Potwierdza to Krajowa Administracja Skarbowa publikując na: https://puesc.gov.pl/faq odpowiedzi na zadawane pytania, cyt:

12.11. Przewożę towary na jarmarki, targi, bazary lub odwiedzam klientów (handel obwoźny), ale nie wiem czy, co i ile zostanie sprzedane. Po powrocie wystawiam faktury na podstawie WZ. Czy taki przewóz podlega rejestracji w SENT?

Na całość przewożonego towaru należy dokonać zgłoszenia tzw. na siebie (jako podmiot wysyłający i podmiot odbierający) i w polu „uwagi” dopisać, że na tym zgłoszeniu będzie przewożony niesprzedany towar w drodze powrotnej. W drodze powrotnej kierujący winien posiadać dokumenty potwierdzające sprzedaż, np. paragony, faktury, dokumenty WZ, na podstawie których później zostanie wstawiona faktura. Po powrocie należy „zamknąć zgłoszenie” podając liczbę pozostałych (niesprzedanych) towarów.

Te najmniejsze firmy, zostały więc objęte nową regulacją, tak samo jak i korporacje.

Wykluczenie cyfrowe.

Ich właściciele jednak, zajmują się tego typu działalnością już od wielu lat, często nie są to osoby młode z mniejszym niż pokolenie obecnych 20-to -czy też 30-to latków zamiłowaniem do komputerów i internetu. W konsekwencji nierzadko osoby  prowadzące tego typu działalność stanowią przykład wykluczenia cyfrowego. Dlatego to właśnie  te podmioty, zdecydowanie najbardziej opornie wdrażają omawiane tu regulacje.  

Autor niniejszego artykułu nie krytykuje absolutnie faktu objęcie nowymi przepisami wskazanych tu operacji przewozu odzieży na jarmarki, festyny i targowiska. Takie postępowanie wydaje się jak najbardziej celowe w kontekście uszczelniania systemu podatkowego, jak i walki z tzw. szarą strefą. Niemniej jednak wydaje się, iż Ministerstwo Finansów w czasie od września 2025r. kiedy to omawiane tu przepisy zostały wydane do marca 2026r. kiedy to weszły one w życie, winno poświęcić nieco więcej czasu i energii na przeprowadzenie akcji informacyjnej skierowanej do takich właśnie mikro przedsiębiorców.  

Ministerstwo Finansów – czyli od ściany, do ściany.

Przedziwne było postępowanie resortu w okresie od września 2025r. do marca roku kolejnego. Wtedy to przepisy obejmujące przewozy odzieży i obuwia obowiązkiem monitorowania zostały wydane i czekały na wejście w życie. Minister Finansów i Gospodarki nowelizował je dwukrotnie! Zatem nowe regulacje, choć jeszcze nie obowiązywały, już były aktualizowane. Nie tak chyba powinien wyglądać proces prawodawczy w naszym kraju. Podkreślić trzeba, iż ostatnia zmiana mająca znaczenie dla podmiotów przewożących odzież i obuwie opublikowana została w Dzienniku Ustaw, datowanym na dzień 13 marca 2026r. podczas gdy „pierwotna” nowela wchodziła w życie 17 marca 2026r. a jej treść była znana od wrześnie roku poprzedniego. Oj, nie tak to powinno wyglądać!

Praktyka prawotwórcza w resorcie budzi wręcz niesmak. Przepisy korzystają z logicznych konstrukcji podwójnego przeczenia, vide: §2 ust. 10 pkt 1 obecnego rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 25 kwietnia 2022r. w sprawie towarów, których przewóz jest objęty systemem monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi, w kształcie nadanym mu zmianą z września 2025r. Tego typu konstrukcje, jako żywo utrudniają przedsiębiorcom, zwłaszcza tym, którzy nie mogą liczyć na pomoc prawną wyspecjalizowanych kancelarii, zrozumienie znaczenie przyjętych rozwiązań prawnych.  

Nad wyraz ciekawe i wymagające krytyki, jest natomiast swoiste „obchodzenie” przez ministra przepisów przywołanego tu rozporządzenia zmianą innego aktu wykonawczego opublikowaną w dzienniku promulgacyjnym z dnia 13 marca 2026r.  

Rozwiązania mało czytelne dla organów państwa.

Organy Krajowej Administracji Skarbowej wydają się mieć  spore problemy z interpretacją i egzekwowaniem nowych obowiązków w zakresie monitorowania. Pierwszą, niezwykle ciekawą i wymagającą szybkiej zmiany rzeczą, są interpretacje przedstawiane przedsiębiorcom korzystającym z telefonicznej infolinii oraz strony: https://puesc.gov.pl/faq. Zależnie od organu Krajowej Administracji Skarbowej do którego uda się dodzwonić, jeden przepis potrafi być odmiennie interpretowany. Najważniejsze jednak, że pierwsze kontrole uwidoczniły już swoiste rozumienie prawa przez funkcjonariuszy prowadzących czynności, którzy w ich trakcie potrafili kierowców, jak i ich pracodawców oraz zleceniodawców informować o niemających oparcia w normach prawnych obowiązkach. Tak więc od liniowych funkcjonariuszy można się było w toku kontroli dowiedzieć przykładowo, że:

każda paleta ( a nie przesyłka!!!) z odzieżą powinna mieć wskazaną masę,

podmiot odbierający towar na terenie kraju, winien zadbać o wpisanie posiadanego statusu AEO do listu przewozowego w celu uniknięcia konieczności dokonania zgłoszenia na PUESC,

odbiorca towaru odzwierciedlony w liście przewozowym, jest „podmiotem odbierającym” o którym mowa w art. 2 pkt 6 ustawy z dnia 9 marca 2017r. o systemie monitorowania drogowego i kolejowego przewozu towarów oraz obrotu paliwami opałowymi.


Te twierdzenia, nie mają zbyt wiele wspólnego z prawdą uwzględniającą treść przepisów krajowych czy też uregulowań z wynikających z Konwencji o Umowie Międzynarodowego Przewozu Towarów (CMR).

I co dalej?

Pierwszy miesiąc funkcjonowania nowych przepisów o monitorowaniu nie był więc łatwy zarówno dla przedsiębiorców, jak i organów kontrolnych. W pełni usprawiedliwione wydaje się oczekiwanie aby przy kolejnych nowelizacjach powodujących rozciągnięcie mocy obowiązującej obowiązków związanych z monitorowaniem przewozu na inne towary, minister unikał opisanych tu praktyk legislacyjnych, dużo wcześniej i intensywniej szkolił w zakresie zmian własnych funkcjonariuszy i tłumaczył w sposób jednoznaczny wątpliwości prawne.  Na razie trzeba jakoś sobie poradzić.

Firma Drivia natomiast, stawia do dyspozycji swoich Klientów właściwie przygotowanych ekspertów którzy  bez problemu są Państwu w stanie wyjaśnić wiele aspektów nowych regulacji.  

Maciej Wyrzykowski

Ekspert ds. transportu, wykładowca

Regulacje Prawne
6.5.2026
2 min
SENT Miesiąc z nowymi przepisami o monitorowaniu – wcale nie miodowy
17 marca 2026r. weszły w życie przepisy poddające monitorowaniu drogowemu przewozy odzieży i obuwia. Po blisko miesiącu ich obowiązywania trzeba dokonać pierwszych podsumowań i pokusić się o pewne refleksje.

Weekend majowy 2026 – kiedy obowiązują zakazy ruchu ciężarówek?

W 2026 roku dni ustawowo wolne przypadają:

1 maja (Święto Pracy) – piątek

3 maja (Święto Konstytucji 3 Maja) – niedziela


W tym okresie obowiązują następujące zakazy ruchu pojazdów ciężarowych o DMC powyżej 12 ton:

30 kwietnia (czwartek) – zakaz w godzinach 18:00–22:00

1 maja (piątek) – zakaz w godzinach 08:00–22:00

2 maja (sobota) – zakaz w godzinach 18:00–22:00

3 maja (niedziela) – zakaz w godzinach 8:00–22:00


Zakazy obejmują wszystkie drogi publiczne na terenie Polski.

Warto zwrócić uwagę na dwie nieoczywiste daty obowiązywania zakazów ruchu – 30 kwietnia oraz 2 maja. W tych dniach:

obowiązuje zakaz w godzinach 18:00–22:00


Oznacza to, że:

w ciągu dnia transport może być realizowany normalnie

należy uwzględnić zatrzymanie pojazdu przed godziną 18:00 lub zaplanować postój


To istotny moment przy planowaniu przejazdów pomiędzy dniami świątecznymi.

Szybkie podsumowanie

Data Dzień Zakaz Godziny
30 kwietnia Czwartek tak 18:00 – 22:00
1 maja Piątek tak 08:00 – 22:00
2 maja Sobota tak 18:00 – 22:00
3 maja Niedziela tak 08:00 – 22:00

Podstawa prawna – co reguluje zakazy?

Zakazy ruchu pojazdów ciężarowych w Polsce regulowane są przez:

Rozporządzenie Ministra Transportu z dnia 31 lipca 2007 r. w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 2423)

Rozporządzenie określa:

pojazdy objęte zakazem,

dni oraz godziny obowiązywania ograniczeń,

katalog wyjątków, w których zakaz nie ma zastosowania


Zakaz dotyczy pojazdów samochodowych oraz zespołów pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 12 ton (z wyłączeniem autobusów) i obowiązuje na wszystkich drogach publicznych w Polsce.

Akt prawny dostępny jest tutaj:
https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20230002423

Co to oznacza w praktyce dla przewoźników?

Najważniejsze kwestie przy planowaniu:

zakaz obowiązuje zarówno w dni świąteczne, jak i w dni je poprzedzające (18:00–22:00)

30 kwietnia i 2 maja również podlegają ograniczeniu wieczornemu


W praktyce oznacza to konieczność:

odpowiedniego zaplanowania przejazdu przed godziną 18:00

uwzględnienia postoju w czasie zakazów

wznowienia jazdy po godzinie 22:00

Gdzie sprawdzić wyjątki i szczegóły?

W tym wpisie skupiamy się na konkretnych datach dla weekendu majowego. Pełne zasady – w tym:

lista wyjątków (np. żywność, leki, ADR, powroty z zagranicy)

szczegółowe interpretacje przepisów

kary za naruszenie zakazu


znajdziesz w naszym wcześniejszym artykule dotyczącym zasad ogólnych.

Aktualne zestawienia zakazów – zarówno dla Polski, jak i innych krajów UE – dostępne są na stronie:

drivia.pl → Baza wiedzy → Aktualności

Transport międzynarodowy – o tym warto pamiętać

Weekend majowy to okres, w którym:

różne kraje mają inne dni wolne

zakazy mogą obejmować inne daty niż w Polsce

często obowiązują również ograniczenia weekendowe


Dlatego przy planowaniu tras międzynarodowych konieczne jest sprawdzenie przepisów dla każdego kraju na trasie.

Podsumowanie

Najważniejsze informacje:

zakazy: 30 kwietnia (wieczór), 1 maja, 2 maja (wieczór) i 3 maja 2026

godziny:

30.04 – 18:00–22:00

1.05 – 08:00–22:00

2.05 – 18:00–22:00

3.05 – 08:00–22:00

w ciągu dnia 2 maja możliwy jest normalny transport

kluczowe jest odpowiednie zaplanowanie przejazdu między ograniczeniami

Dobrze zaplanowany transport pozwala uniknąć przestojów i problemów operacyjnych w jednym z najbardziej wymagających okresów w roku.

Marek Dorabiała

CEO / Założyciel

Regulacje Prawne
27.4.2026
2 min
Zakaz ruchu ciężarówek w weekend majowy 2026 – konkretne daty i zasady dla transportu
Weekend majowy to jeden z najbardziej intensywnych okresów na drogach w Polsce. Wyjazdy turystyczne, zwiększony ruch lokalny i tranzytowy sprawiają, że w tym czasie obowiązują dodatkowe ograniczenia dla pojazdów ciężarowych. Dla firm transportowych oznacza to konieczność dokładnego zaplanowania tras i terminów realizacji przewozów.

Tachografy w busach

Zacznijmy od podstaw. Obowiązek użytkowania tachografów dotyczy kierowców, którzy prowadzą pojazdy i wykonują przewozy podlegające pod Rozporządzenie WE nr 561/2006. I tak w art. 2 czytamy:

rzeczy, gdy dopuszczalna masa całkowita pojazdów łącznie z przyczepą lub naczepą przekracza 3,5 tony; lub
  1. od dnia 1 lipca 2026 r. - rzeczy w międzynarodowym transporcie drogowym lub kabotażowym, gdy dopuszczalna masa całkowita pojazdów łącznie z przyczepą lub naczepą przekracza 2,5 tony; lub
  1. osób, pojazdami skonstruowanymi lub trwale przystosowanymi i przeznaczonymi do przewozu więcej niż dziewięciu osób łącznie z kierowcą.

Nie trzeba być zatem wybitnym znawcą prawa oraz branży transportowej żeby stwierdzić, że 1 lipca nastąpi ogromna zmiana - dotychczasowa granica 3,5 tony zostanie obniżona do 2,5 tony. To z kolei oznacza, że cała masa firm transportowych i kierowców, którzy do tej pory nie używali urządzeń do rejestracji czasu pracy, niedługo będą musieli to robić.

Czy każdy bus będzie miał tachograf?

Nie. Przytoczony art. 2 Rozporządzenia 561/2006 wyraźnie ogranicza, do których kierowców będą miały zastosowanie jego zasady. Chodzić będzie dokładnie o wykonywanie międzynarodowego lub kabotażowego transportu drogowego. Mówiąc prościej – z obowiązku użytkowania tachografu nadal będą zwolnieni kierowcy wykonujący transport krajowy lub na potrzeby własne. Podobnie będzie z firmami, które wykonywać będą wyłącznie przewozy niepodlegające pod Rozporządzenie – np. do i z krajów trzecich (nienależących do UE, EOG oraz poza Szwajcarią).  

Nie mniej – bez żadnego znaczenia dla wyżej wymienionego obowiązku pozostaje to, czy pojazd o dmc powyżej 2,5 tony był już wcześniej wyposażony w tachograf czy też zostanie wprowadzony do ruchu po 1 lipca 2026 r. Jeżeli taki pojazd ma być użytkowany w międzynarodowym transporcie zarobkowym w UE to będzie musiał posiadać tachograf. Co ważne – tachograf ten będzie musiał być inteligentny, czyli tzw. G2V2.  

Szacuje się, że nowe regulacje mogą dotyczyć w Polsce nawet około 40 tys. lekkich pojazdów dostawczych o DMC od 2,5 do 3,5 t, wykorzystywanych przez krajowe firmy w międzynarodowym przewozie towarów. Wprowadzenie obowiązku stosowania tachografów w tej grupie pojazdów oznacza dla branży istotne wyzwanie – zarówno organizacyjne, jak i finansowe. Zmiany te mogą znacząco wpłynąć na sposób funkcjonowania przedsiębiorstw transportowych, a część z nich będzie zmuszona do modyfikacji swojego modelu działalności, np. poprzez ograniczenie operacji lub przejście na pojazdy o wyższej dopuszczalnej masie całkowitej.

Czy montaż tachografu oznacza stosowanie ogranicznika prędkości?

Odpowiedź ponownie brzmi: nie. Jedno z drugim nie ma bezpośredniego związku przyczynowo- skutkowego i póki co nie ma oficjalnych planów wprowadzenia ograniczników prędkości w pojazdach do 3,5 tony.

Jak kierowca powinien przygotować się do zmian?

Do głowy przychodzą mi przede wszystkim dwa aspekty. Po pierwsze – konieczność użytkowania tachografu przez kierowcę rodzi obowiązek posiadania przez niego spersonalizowanej karty kierowcy. Ta 5-letnia karta wydawana jest przez Polską Wytwórnię Papierów Wartościowych. Cały proces uzyskania karty nie jest specjalnie długi ani skomplikowany aczkolwiek trzeba pomyśleć o tym wcześniej. Od siebie zalecam złożenie wniosku najpóźniej z początkiem czerwca. Najlepiej wykorzystać do tego portal: Info-Car

Po drugie – sama obecność w pojeździe tachografu oraz posiadanie przez kierowcę karty nie wystarczy. Najważniejsze z punktu widzenia kierowcy jest to, żeby poznać tajniki obsługi tego urządzenia a nade wszystko – nowe zasady organizacji własnego czasu pracy. Limity czasu jazdy, obowiązkowe przerwy, regularne i skrócone odpoczynki, pora nocna – to tylko wierzchołek góry lodowej przepisów, które wkrótce będą stanowiły codzienność w pracy międzynarodowego kierowcy busa. W tym aspekcie polecić mogę jedno – rzetelne szkolenie z czasu pracy kierowców i obsługi tachografów. A później nauka…poprzez praktykę.  

Jak firma powinna przygotować się do zmian?

W tym miejscu pozwolę sobie wypunktować najważniejsze aspekty i stworzyć swego rodzaju checklistę dla firm wykorzystujących lżejsze pojazdy do transportu towarów.

Określ, które pojazdy obejmą przepisy 

Rozpocznij od dokładnej analizy floty i wykonywanych operacji transportowych. Kluczowe jest ustalenie, które pojazdy o DMC powyżej 2,5 t realizują przewozy międzynarodowe – to właśnie one zostaną najpewniej objęte obowiązkiem stosowania tachografów w 2026 roku. Taka weryfikacja pozwoli precyzyjnie zaplanować dalsze działania.

Przygotuj firmę na obsługę danych z tachografów

Wdrożenie tachografów w busach to nie tylko montaż urządzeń, ale przede wszystkim zarządzanie danymi. Konieczne będzie regularne pobieranie i archiwizacja plików z kart kierowców (co 28 dni) oraz tachografów (co 90 dni). Do tej czynności potrzeba specjalnego urządzenia do pobierania danych lub też wdrożenia w firmie telematyki, która pozwoli na zdalny odczyt.

Zadbaj o karty kierowców i kartę przedsiębiorstwa

Aby spełnić wymogi związane z tachografami w busach w 2026 roku, niezbędne jest wcześniejsze wyrobienie kart do tachografów. Dotyczy to zarówno kierowców (karty kierowców), jak i samej firmy (karta przedsiębiorstwa). Brak kart uniemożliwi legalne korzystanie z tachografów oraz prowadzenie wymaganej dokumentacji.

Zaplanuj rozliczanie czasu pracy na podstawie danych cyfrowych

Nowe przepisy oznaczają obowiązek prowadzenia ewidencji czasu pracy kierowców w oparciu o dane z tachografów. Firmy będą musiały analizować aktywności kierowców, wykrywać naruszenia i przygotowywać rozliczenia zgodne z przepisami.

Zaplanuj montaż tachografów z wyprzedzeniem

W kontekście zmian kluczowe jest wcześniejsze zaplanowanie instalacji urządzeń G2V2. Odkładanie tego na ostatni moment może skutkować problemami z dostępnością serwisów, wydłużonym czasem realizacji i wyższymi kosztami.

Dostosuj organizację transportu do nowych regulacji

Wprowadzenie tachografów oznacza konieczność przestrzegania norm czasu jazdy, przerw i odpoczynków. Może to wpłynąć na sposób planowania tras, wydajność operacyjną oraz konieczność zwiększenia liczby kierowców. Warto wcześniej przeanalizować wpływ zmian na rentowność zleceń.

Przeszkól kierowców i dział operacyjny

Zmiany związane z tachografami w busach wymagają odpowiedniego przygotowania zespołu. Kierowcy powinni znać zasady obsługi urządzeń, a pracownicy biurowi – sposób analizy danych i rozliczania czasu pracy. Świadomość przepisów znacząco ogranicza ryzyko kar.

Zaktualizuj procedury i dokumentację firmową

Dostosuj regulaminy, instrukcje i procedury do nowych wymagań. Uwzględnij m.in. zasady korzystania z tachografów, raportowania usterek oraz postępowania w sytuacjach awaryjnych. Spójna i stosowana w praktyce dokumentacja to podstawa bezpiecznego funkcjonowania firmy po 2026 roku.

Podsumowanie

Rok 2026 przyniesie jedną z największych zmian w segmencie transportu lekkiego od lat. Obowiązek stosowania tachografów w busach powyżej 2,5 t w transporcie międzynarodowym oznacza, że tysiące firm będą musiały wejść w zupełnie nową rzeczywistość regulacyjną. I choć wokół zmian narosło wiele mitów, fakty są jasne – nie każdy bus będzie objęty przepisami, ale dla tych, którzy realizują przewozy międzynarodowe, zmiana jest nieunikniona.

W praktyce nie chodzi jednak wyłącznie o montaż tachografu. Kluczowe będą nowe obowiązki administracyjne: regularne pobieranie danych, ich archiwizacja, analiza naruszeń oraz przede wszystkim prowadzenie ewidencji czasu pracy kierowców na podstawie plików z kart i tachografów. To obszar wymagający wiedzy, narzędzi i systematyczności – a błędy mogą oznaczać poważne konsekwencje finansowe.

Dlatego coraz więcej firm transportowych decyduje się nie tylko na wdrożenie tachografów, ale także na powierzenie obsługi całego procesu zewnętrznym specjalistom. Współpraca z firmą taką jak DRIVIA pozwala zdjąć z przedsiębiorcy ciężar interpretacji przepisów, pilnowania terminów odczytów czy przygotowywania rozliczeń. To nie tylko oszczędność czasu, ale przede wszystkim bezpieczeństwo – zarówno w codziennym funkcjonowaniu, jak i podczas ewentualnych kontroli.

Jeśli chcesz przejść przez zmiany związane z tachografami w busach 2026 bez chaosu i ryzyka błędów, warto rozważyć wsparcie partnera, który zajmie się tym kompleksowo. DRIVIA może przeprowadzić Twoją firmę przez cały proces – od wdrożenia, przez bieżącą obsługę danych, aż po pełne rozliczenie czasu pracy kierowców.

Michał Pasik

Specjalista ds. czasu pracy kierowców, szkoleniowiec

Tachografy
16.4.2026
2 min
Zegar tyka - coraz bliżej zmiany dla przewoźników do 3,5 tony
Nie odkryje Ameryki jeśli powiem, że transport do 3,5 tony czeka w 2026 roku prawdziwa rewolucja. Skupmy się jednak na faktach i zdementujmy przy okazji parę krążących mitów. Co tak naprawdę czeka przewoźników zajmujących się transportem tzw. busami? Jakie rozwiązania pojawiają się w kuluarach i które z nich mają jakiś sens? O tym wszystkim postaram się opowiedzieć w tym wpisie.
Brak wpisów do wyświetlenia.
Resetuj filtry
Wyszukaj lub filtruj
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.