Baza wiedzy

Najnowsze analizy branżowe, porady i informacje, które pomogą Ci lepiej zrozumieć transport i logistykę.

Przed tachografami: 4806 brutto na umowie i 9000 zł brutto na liście płac

Przez lata obsługą płacową firmy zajmowała się księgowość. Kierowcy busów byli rozliczani w dużej mierze tak, jak pozostali pracownicy. Na liście płac znajdowało się przede wszystkim wynagrodzenie zasadnicze w wysokości 9000 zł brutto – jako jeden składnik, nie odnoszący się nawet do stawki na umowie.

Jednocześnie rzeczywiste ustalenia z kierowcami zakładały wynagrodzenie na poziomie około 7000 – 8000 zł netto miesięcznie. Dopóki firma nie prowadziła szczegółowej ewidencji czasu pracy na podstawie danych z tachografów, system funkcjonował w dotychczasowej formule. Sytuacja zmieniła się po wejściu nowych obowiązków.

‍

Tachograf pokazał rzeczywisty czas pracy kierowców

Po wprowadzeniu tachografów firma rozpoczęła szczegółowe rozliczanie czasu pracy kierowców. I nagle okazało się, że wynagrodzenie kierowcy to znacznie więcej niż jedna pozycja „wynagrodzenie zasadnicze”.

Z ewidencji zaczęły wynikać m.in.:

godziny nadliczbowe,

dyżury,

praca w porze nocnej,

rzeczywisty czas pracy w poszczególnych dniach,

czas pracy wykonywanej za granicą,

należne składniki związane z Pakietem Mobilności.


‍

Tachograf nie stworzył tych obowiązków. Sprawił natomiast, że rzeczywisty czas pracy kierowcy stał się widoczny, policzalny i możliwy do zweryfikowania.

A to oznacza, że powinien znaleźć odpowiednie odzwierciedlenie również na liście płac.

‍

Webinar: Alert branżowy – pierwsze problemy z rozliczaniem kierowców busów

Już 13 pazdziernika 2026 r. o godzinie 10:00

Zapisz się

‍

Sama ewidencja czasu pracy nie wystarczy.

Klient przekazał dane do księgowości, która nadal odpowiadała za przygotowanie list płac. I tutaj pojawił się kolejny problem. Samo posiadanie prawidłowo przygotowanej ewidencji czasu pracy nie oznacza jeszcze, że wynagrodzenie kierowcy zostanie prawidłowo naliczone.

Trzeba bowiem wiedzieć, jak przełożyć dane z ewidencji na poszczególne składniki listy płac.

W przypadku naszego klienta system kadrowo-płacowy nie był odpowiednio dostosowany do specyfiki rozliczania kierowców wykonujących transport międzynarodowy. W konsekwencji wynagrodzenie wynikające z rzeczywistego czasu pracy kierowców nie znajdowało prawidłowego odzwierciedlenia na listach płac.

Ale to nie był jedyny problem.

‍

Wirtualne diety – niewielki błąd, który wpływa na podatek

W ramach audytu zweryfikowaliśmy również sposób stosowania tzw. wirtualnych diet, czyli mechanizmu mającego wpływ na ustalanie podstaw składkowych i podatkowych kierowcy wykonującego przewozy międzynarodowe.

Okazało się, że system kadrowo-płacowy księgowości został skonfigurowany według nieaktualnych zasad. Przy ustalaniu przychodu stosowano pomniejszenie odpowiadające 30% diety, zamiast zasad obowiązujących od 2023 roku (60 euro/20 euro – za każdy dzień).

W efekcie mechanizm, który powinien być jednym z elementów prawidłowego rozliczenia wynagrodzenia kierowcy międzynarodowego, był stosowany błędnie. Konsekwencją były nie tylko nieprawidłowości w naliczeniu podatku, ale również brak wykorzystania dostępnych możliwości optymalizacji wynagrodzenia. A przypomnijmy – firma zakładała, że kierowca ma finalnie otrzymywać około 7000 – 8000 zł netto.

To bardzo ważny element tego przypadku. Celem naszego klienta nie było obniżenie wynagrodzenia kierowców. Kierowca nadal miał otrzymywać umówioną kwotę. Problem polegał na czymś innym: firma wypłacała założoną kwotę netto, ale lista płac nie pokazywała prawidłowo, z czego wynagrodzenie kierowcy rzeczywiście wynikało.

Z jednej strony mieliśmy więc szczegółową ewidencję czasu pracy.

Z drugiej – listę płac, która nie odzwierciedlała prawidłowo wszystkich wynikających z niej składników.

Do tego dochodziły błędy w naliczaniu obciążeń podatkowych oraz niewykorzystane możliwości prawidłowego ułożenia struktury wynagrodzenia. Taka sytuacja oznacza nie tylko potencjalnie wyższe koszty. To również ryzyko w przypadku kontroli albo sporu z pracownikiem.

‍

Audyt kadrowo-płacowy – sprawdziliśmy cały proces.

Klient zgłosił się do DRIVIA w celu przeprowadzenia audytu kadrowo-płacowego. Nie ograniczyliśmy się wyłącznie do sprawdzenia końcowej kwoty na liście płac.

Przeanalizowaliśmy cały proces:

Tachograf Ewidencja czasu pracy Składniki wynagrodzenia Rozliczenie płacy zagranicznej ZUS i PIT Lista płac Wynagrodzenie netto

‍

Zweryfikowaliśmy m.in. prawidłowość naliczania nadgodzin, dyżurów i pracy w porze nocnej oraz sposób rozliczania czasu pracy za granicą.

Sprawdziliśmy zasady stosowania wirtualnych diet oraz sposób ustalania podstaw składkowych i podatkowych.

Przeanalizowaliśmy również możliwości zastosowania innych świadczeń związanych z zatrudnieniem kierowców – w tym świadczeń dotyczących sanitariatów oraz ekwiwalentów BHP – oczywiście przy spełnieniu warunków pozwalających na ich prawidłowe zastosowanie.

‍

Efekt? To samo wynagrodzenie, ale zupełnie inna lista płac

Po przeprowadzonym audycie kadrowo płacowym przygotowaliśmy nowy model rozliczenia wynagrodzeń.

Kierowca nadal otrzymywał założone przez pracodawcę wynagrodzenie na poziomie około 7000-8000 zł netto. Zmieniło się natomiast to, w jaki sposób wynagrodzenie zostało naliczone i przede wszystkim wykazane.

Lista płac zaczęła odzwierciedlać pełną kwotę netto i rzeczywisty czas pracy wynikający z ewidencji. Pojawiły się na niej właściwe składniki wynagrodzenia – m.in. wynagrodzenie zasadnicze, nadgodziny, dyżury, dodatki za pracę w porze nocnej oraz składniki wynikające z wykonywania pracy za granicą. Prawidłowo zastosowano również mechanizmy mające wpływ na rozliczenie składek i podatku.

Dodatkowo – po analizie warunków ich stosowania – uwzględniono świadczenia związane z sanitariatami oraz ekwiwalentami BHP.

W efekcie udało się uporządkować i zalegalizować strukturę wynagrodzenia, zachowując zbliżony poziom obciążeń ZUS, a jednocześnie istotnie ograniczając obciążenie podatkowe.

Co równie ważne, klient otrzymał listę płac, którą można było powiązać z rzeczywistą ewidencją czasu pracy kierowcy oraz wykonanym przelewem.

Przed audytem Po audycie
Przed audytem9 000 zł brutto jako podstawowa pozycja listy płac Po audyciePełna struktura wynagrodzenia kierowcy
Przed audytemKierowca rozliczany podobnie jak standardowy pracownik Po audycieRozliczenie uwzględniające specyfikę transportu
Przed audytemBrak pełnego powiązania listy płac z ewidencją Po audycieSkładniki zgodne z rzeczywistym czasem pracy
Przed audytemBłędnie stosowane wirtualne diety Po audyciePrawidłowy mechanizm rozliczenia
Przed audytemNiewykorzystane możliwości optymalizacji Po audycieUwzględnienie dodatkowych świadczeń
Przed audytemNieprawidłowo naliczany podatek Po audycieNiższe obciążenie podatkowe
Przed audytemNetto na liście płac ≠ wynagrodzenie kierowcy Po audycieNetto na liście płac = wynagrodzenie kierowcy

‍

Co ten przypadek oznacza dla firm transportowych posiadających busy?

Od lipca 2026 roku właściciele firm transportowych powinni spojrzeć na tachograf znacznie szerzej niż wyłącznie jak na urządzenie służące do kontroli czasu prowadzenia pojazdu i odpoczynku.

‍

Dane z tachografu są początkiem procesu rozliczenia kierowcy – nie jego końcem.

Jeżeli na podstawie tych danych powstaje ewidencja czasu pracy, jej konsekwencją mogą być nadgodziny, dyżury, dodatki nocne i inne należności. Jeżeli kierowca wykonuje przewozy międzynarodowe, dochodzą kolejne elementy związane z pracą za granicą, wynagrodzeniem oraz zasadami ustalania podstaw ZUS i PIT.

A wszystkie te informacje powinny ostatecznie spotkać się w jednym miejscu: na prawidłowo przygotowanej liście płac.

Dlatego po zmianach z lipca 2026 roku warto zadać sobie nie tylko pytanie:

„Czy prawidłowo rozliczamy tachograf?”

ale również:

„Czy nasza księgowość potrafi prawidłowo przełożyć ewidencję czasu pracy kierowcy na jego wynagrodzenie?”

Bo nawet prawidłowo przygotowana ewidencja nie zabezpieczy firmy, jeżeli później dane zostaną niewłaściwie wykorzystane przy naliczaniu płac.

‍

Masz busy w transporcie międzynarodowym? Sprawdź swoje rozliczenia

Opisany przypadek nie jest wyłącznie historią jednej firmy. Po zmianach z lipca 2026 roku coraz więcej przewoźników musi zmierzyć się z pytaniem, jak prawidłowo przełożyć dane z tachografu i ewidencji czasu pracy na wynagrodzenie kierowcy busa.

Dlatego podczas naszego wydarzenia online:

„Alert branżowy – pierwsze problemy z rozliczaniem kierowców busów”

pokażemy, na co zwrócić szczególną uwagę przy naliczaniu wynagrodzeń po zmianach, jakie błędy pojawiają się w praktyce oraz jak powinien wyglądać cały proces – od danych z tachografu, przez ewidencję czasu pracy, aż po prawidłowo przygotowaną listę płac.

Jeżeli zatrudniasz kierowców busów w transporcie międzynarodowym albo odpowiadasz za ich kadry i płace, zapraszamy do udziału.

Zapisz się na Alert branżowy i sprawdź, czy prawidłowo rozliczasz wynagrodzenia swoich kierowców po zmianach z lipca 2026 roku.

‍

Webinar: Alert branżowy – pierwsze problemy z rozliczaniem kierowców busów

Już 13 pazdziernika 2026 r. o godzinie 10:00

Zapisz się

‍

Paulina Bis

Wspólnik / Ekspert ds. kadr i płac w transporcie

Kadry i płace
20.9.2026
13 min.
Case study: Tachograf w busie to dopiero początek. Jak zmieniło się rozliczanie wynagrodzeń kierowców po lipcu 2026?
Od lipca 2026 roku dla wielu firm wykonujących transport międzynarodowy busami rozpoczął się zupełnie nowy etap rozliczania kierowców. Obowiązkowe tachografy sprawiły, że czas pracy kierowcy, który wcześniej nie zawsze był szczegółowo rejestrowany i analizowany, stał się podstawowym elementem rozliczania pracowników. A kiedy pojawia się szczegółowa ewidencja czasu pracy, pojawia się również kolejne pytanie: Czy lista płac kierowcy rzeczywiście odpowiada temu, co wynika z jego czasu pracy? Z takim problemem zgłosiła się do nas firma transportowa posiadająca 10 busów wykonujących przewozy międzynarodowe.

Przewóz na potrzeby własne – definicja

W codziennej nomenklaturze określenie przewozu na potrzeby własne nagminnie stosowane jest w nieprawidłowym kontekście. A przecież ustawa o transporcie drogowym w art. 4 pkt 4 dokładnie definiuje, jakiego rodzaju transport można nazwać przewozem na potrzeby własne. Pojęcie to oznacza każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej.

Z definicji ustawowej wyraźnie zatem wynika, że przewóz na potrzeby własne stanowi czynność, którą jest wykonywana w związku z funkcjonowaniem przedsiębiorstwa, nie stanowiąc jednocześnie samego przedmiotu działalności. Jest to transport, który należy wykonać wyłącznie w celu zapewnienia prawidłowego i stałego obrotu w firmie, który jednak w sposób bezpośredni nie przynosi przychodów. Kluczowe są tu dwie cechy: nieodpłatność i pomocniczy charakter.

Sam transport niezarobkowy w ustawie podzielono dodatkowo na krajowy i międzynarodowy, odpowiednio do trasy, jaką pokonuje pojazd. Podczas przewozów wykonywanych w całości w granicach Polski mówimy o krajowym, zaś przy przekroczeniu granicy o międzynarodowym przewozie na potrzeby własne.

‍

Jakie warunki musi spełniać przewóz na potrzeby własne?

Okazuje się jednak, że nie każdy przewóz, który z pozoru wydaje się niezarobkowym rzeczywiście nim jest. Wynika to z faktu, że oprócz braku zysku i wspierającego charakteru, taka operacja powinna spełniać łącznie jeszcze cztery dodatkowe kryteria, żeby została potraktowana jako przewóz na potrzeby własne:

Pojazdy muszą być prowadzone przez samego przedsiębiorcę lub jego pracowników. Nie mogą to być osoby niezwiązane z firmą lub wykonujące swoje obowiązki na podstawie innej niż umowa o pracę.
Przedsiębiorca posiada tytuł prawny do dysponowania pojazdem (np. własność, leasing, najem dzierżawa itp.)
Celem przewozu jest:
  1. transport rzeczy stanowiących własność przedsiębiorcy albo będących przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo
  2. osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin.
Przewóz nie może być wykonywany w ramach działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu usług turystycznych.

‍

Zanim przewóz zostanie zakwalifikowany jako wykonywany na potrzeby własne, należy sprawdzić, czy spełnia wszystkie wskazane wyżej warunki. Niespełnienie choćby jednego z nich może skutkować uznaniem go za transport drogowy, wymagający posiadania odpowiedniej licencji. Jej uzyskanie wiąże się natomiast ze spełnieniem znacznie bardziej rygorystycznych wymogów.

‍

Transport niezarobkowy – zwolnienia ze stosowania przepisów

Opłakanym w skutkach mogłoby okazać się stwierdzenie, że transport niezarobkowy nie podlega branżowym przepisom. Co prawda, ustawa o transporcie drogowym swoim zakresem stosowania nie obejmuje wszystkich przewozów na potrzeby własne, jednak znaczącej części z nich został poświęcony obszerny rozdział ustawy. Zwolnieni będą przedsiębiorcy przewożący na potrzeby własne rzeczy pojazdami o dopuszczalnej masie całkowitej (DMC) nieprzekraczającej 3,5t  oraz osoby samochodami osobowymi i 7-9-miejscowymi busami.  

W pozostałych przypadkach transport niezarobkowy podlegał będzie pod wspomnianą ustawę w zakresie m.in. obowiązku uzyskania zaświadczenia na przewozy na potrzeby własne czy warunków zatrudnienia kierowcy.  

Oprócz przewozów, które ze względu na swoją specyfikę mieszczą się w przytoczonej na wstępie definicji, przepisy dotyczące niezarobkowego transportu drogowego stosuje się także do przewozów w ramach:

powszechnych usług pocztowych,

usług polegających na przewozie odpadów komunalnych lub nieczystości ciekłych,

usuwania skutków awarii lub wypadków pojazdami pomocy drogowej,

działalności podmiotów niebędących przedsiębiorcami. (np. stowarzyszenia, placówki oświatowe).


W odniesieniu do innych ustaw mających znaczenie dla transportu drogowego, należy każdorazowo weryfikować czy charakter przewozu mieści się w zakresie wyłączeń ze stosowania danego aktu prawnego. Zwykle bowiem niemożliwe jest przyjęcie jednego uniwersalnego stanowiska dla wszystkich przewozów niezarobkowych. Dla przykładu, obowiązek stosowania tachografów będzie dotyczył większości kierujących, którzy wykonują transport na potrzeby własne, ale w gronie zwolnionych z tego obowiązku znajdą się m.in. kierowcy przewożący pojazdami o DMC nieprzekraczającej 7,5t w odległości do 100 km od bazy materiały, sprzęt i narzędzia potrzebne im do pracy w trakcie postoju. Ten przykład wyraźnie ilustruje, że nie każdy przewóz na potrzeby własne można potraktować jako zwolniony ze stosowania danych przepisów.

Zaświadczenie na przewozy na potrzeby własne

Spełnienie wszystkich przesłanek z art. 4 pkt 4 ustawy nie oznacza jeszcze, że przedsiębiorca może swobodnie wyruszyć w trasę. Ustawa wymaga bowiem dopełnienia formalności administracyjnej – uzyskania zaświadczenia potwierdzającego zgłoszenie prowadzenia przewozów drogowych jako działalności pomocniczej w stosunku podstawowej. To rozróżnienie bywa mylące: sam fakt, że przewóz merytorycznie kwalifikuje się jako przewóz na potrzeby własne, nie zwalnia z obowiązku posiadania dokumentu, który to potwierdza. Brak zaświadczenia naraża przedsiębiorcę na karę pieniężną.

Organ właściwy do wydania zaświadczenia zależy od zasięgu wykonywanego przewozu. Przy transporcie krajowym będzie to starosta (lub prezydent miasta na prawach powiatu) właściwy dla siedziby przedsiębiorstwa, a wydane zaświadczenie zachowuje ważność bezterminowo. Inaczej sytuacja wygląda w przewozach międzynarodowych – tu dokument wydaje Główny Inspektor Transportu Drogowego, i to jedynie na okres do pięciu lat, po którym konieczne jest jego odnowienie. Zgodnie z art. 33 ust. 6 ustawy o transporcie drogowym, wniosek o wydanie zaświadczenia musi zawierać:

dane przedsiębiorcy – nazwę, adres oraz siedzibę,

wykaz pojazdów, którymi będzie wykonywany przewóz – z podaniem marki, typu, rodzaju/przeznaczenia, numeru rejestracyjnego, numeru VIN oraz podstawy prawnej do dysponowania pojazdem (własność, leasing, najem itp.),

oświadczenie o zamiarze zatrudniania kierowców spełniających warunki z art. 39a ust. 1 pkt 1–4 ustawy, czyli m.in. posiadania świadectwa kwalifikacji zawodowej,

jeśli pojazd jest najmowany – dodatkowo dokumenty potwierdzające prawo do jego używania, zgodnie z art. 11d ust. 2 ustawy.


Wysokość opłaty zależy od rodzaju zaświadczenia oraz – w przypadku międzynarodowego – okresu, na jaki ma zostać wydane. W przewozach krajowych  wynosi ona 500 zł, plus 100 zł za każdy wypis dla zgłoszonego pojazdu. W przypadku zaświadczenia międzynarodowego, wydawanego przez GITD, opłata jest naliczana proporcjonalnie do wnioskowanego okresu ważności i wynosi maksymalnie 500 zł.  

Nie każdy przedsiębiorca musi jednak przechodzić przez tę procedurę. Ustawa przewiduje szereg zwolnień z obowiązku posiadania zaświadczenia – dotyczy to między innymi przewozów realizowanych w ramach powszechnych usług pocztowych, przedsiębiorców posiadających już uprawnienia do wykonywania transportu drogowego (w zakresie nimi objętym), a także rolników wykonujących działalność wytwórczą w rolnictwie. Do tego dochodzą także przewozy w ogóle niepodlegające reżimowi ustawy – realizowane pojazdami poniżej progów wagowych i liczby miejsc, o których była mowa wcześniej.

‍

Kontrola przewozu na potrzeby własne

Przewóz na potrzeby własne, tak jak każdy inny rodzaj transportu drogowego, podlega kontroli uprawnionych służb – Inspekcji Transportu Drogowego, Policji, Straży Granicznej czy Służby Celno-Skarbowej. Kierowca musi liczyć się z tym, że w każdej chwili zostanie poproszony o okazanie wypisu z zaświadczenia, a niekiedy także dokumentów potwierdzających związek przewożonego ładunku lub osób z działalnością przedsiębiorstwa. To właśnie na etapie kontroli najczęściej ujawniają się uchybienia, które przy pobieżnej analizie łatwo przeoczyć.

Konsekwencje takich uchybień bywają dotkliwe, choć przedsiębiorcy zwykle nie zdają sobie z tego sprawy, dopóki nie dojdzie do kontroli drogowej. Wykonywanie przewozu bez wymaganego zaświadczenia skutkuje nałożeniem na przedsiębiorcę kary pieniężnej w wysokości 1000 zł, a brak wypisu w pojeździe – odrębną karą dla kierowcy. To jednak nie jedyne ryzyko. Jeśli okaże się, że przewóz wykonywany był niezgodnie z posiadanym zaświadczeniem, starosta (a w przypadku transportu międzynarodowego – Główny Inspektor Transportu Drogowego) stwierdzi jego nieważność, a o nowe zaświadczenie przedsiębiorca będzie mógł ubiegać się dopiero po upływie trzech lat.

Znacznie poważniejsze konsekwencje czekają jednak tam, gdzie kontrolujący w ogóle zakwestionuje kwalifikację przejazdu jako przewozu na potrzeby własne. Wówczas – jak wspomniano wcześniej – transport taki traktowany jest jak zwykły transport drogowy, do którego wykonywania niezbędna jest licencja przewoźnika. Konsekwencje jej braku są nieporównywalnie surowsze niż w przypadku braku zaświadczenia a kara może opiewać nawet na 12 000 zł, dlatego tak istotne jest prawidłowe zaklasyfikowanie przewozu.

‍

Podsumowanie

Przewóz na potrzeby własne, choć może wydawać się mniej sformalizowany niż transport zarobkowy, również wymaga spełnienia określonych warunków ustawowych i dopełnienia formalności administracyjnych. Przed rozpoczęciem przewozu przedsiębiorca powinien sprawdzić, czy ma on charakter pomocniczy wobec podstawowej działalności firmy, czy pojazd, kierowca i ładunek spełniają wymagania określone w przepisach oraz czy konieczne jest uzyskanie odpowiedniego zaświadczenia. Dopiero spełnienie wszystkich wymaganych warunków pozwala uznać taki przejazd za legalny przewóz na potrzeby własne, a nie transport drogowy wykonywany bez wymaganej licencji.

Marek Sobczyński

Ekspert ds. licencji i transportu

Regulacje Prawne
16.9.2026
13 min.
Przewóz na potrzeby własne: definicja, warunki, dokumenty
Wielu przedsiębiorców w ramach prowadzonej działalności transportuje towary lub osoby własnymi pojazdami, nie świadcząc przy tym usług przewozowych – np. sieć sklepów w ramach wewnętrznej dystrybucji, firma budowlana przewożąca materiały na budowę czy przedsiębiorstwo dowożące pracowników do zakładu. Taka aktywność, mimo że z zewnątrz przypomina każdy inny transport, podlega odrębnemu reżimowi prawnemu, stanowiąc zgodnie z prawem niezarobkowy transport drogowy, czyli przewóz na potrzeby własne. Jego wykonywanie obwarowane jest mniejszą liczbą wymogów, w stosunku do transportu stricte zarobkowego. Z pewnością nie oznacza to jednak, że w takim przypadku żadne przepisy nie regulują tej gałęzi działalności. Niniejszy artykuł systematyzuje najważniejsze zagadnienia związane z realizacją przewozów na potrzeby własne.

Nie zawsze jednak usunięcie danego auta z floty oznacza wymianę modelu na nowszy. W dobie trudnych czasów dla przewoźników drogowych często mamy do czynienia ze stopniową redukcją skali działalności lub czasowym zawieszeniem funkcjonowania całej firmy. Sprzedaż pojazdów to naturalna konsekwencja takich działań.  

Niezależnie od przyczyny, zbycie pojazdu wykorzystywanego do działalności transportowej wiąże się z pewnymi obowiązkami natury prawnej oraz formalnej. W tym artykule postaram się przybliżyć najważniejsze z nich.  

‍

Sprzedaję auto – co z wypisem?

Nie prowadzę co do tego szczegółowych statystyk, jednak, jeśli miałbym wskazać najczęstszą wątpliwość, z którą dzwonią do mnie klienci pozbywający się części swojej floty, to byłby to bez wątpienia problem związany z wypisem lub licencją.  

Załóżmy zatem, że przedsiębiorca ma auto zgłoszone do licencji transportowej a w pojeździe znajduje się stosowny wypis. Wypis ma zadanie potwierdzić, że przewoźnik realizujący transport danym pojazdem posiada uprawnienia do podejmowania i wykonania działalności gospodarczej w tym zakresie. Po pierwsze zatem – zanim pozbędziemy się auta, należy pamiętać, aby wspomniany przed chwilą wypis koniecznie z niego wyciągnąć. Dla nowego właściciela jest to dokument całkowicie zbędny, którym nie może się posłużyć.  

Co zrobić z pozostawionym wypisem? Tutaj wiele zależy od tego, jakie są przyszłe plany przedsiębiorcy. Wypis nie jest bowiem dokumentem przypisanym do konkretnego numeru rejestracyjnego i może dalej pełnić swoją rolę w innym pojeździe wykorzystywanym przez tą samą firmę. Z taką sytuacją możemy mieć do czynienia na przykład w przypadku wymiany pojazdów – jeden pojazd zostanie sprzedany i na jego miejsce pojawia się nowy. Wówczas wypis ze zbywanego pojazdu bez problemu można przełożyć do auta nabytego. Najważniejsze to pamiętać, aby liczba posiadanych wypisów nie przekroczyła liczby pojazdów, dla których przewoźnik udokumentował swoją zdolność finansową w urzędzie. Ustawa o transporcie drogowym stwierdza bowiem, że:  

Przedsiębiorca jest obowiązany zwrócić ponadliczbowe wypisy do organu, który je wydał w terminie 7 dni od dnia, w którym łączna liczba wypisów przekroczyła liczbę pojazdów, dla których został udokumentowany wymóg zdolności finansowej, zgodnie z art. 7 rozporządzenia (WE) nr 1071/2009.

Zgodnie z pozycją 1.2 taryfikatora znajdującego się w załączniku 3 do Ustawy posiadanie wypisów w łącznej liczbie przekraczającej liczbę pojazdów, dla których został udokumentowany wymóg zdolności finansowej zagrożone jest karą w wysokości 500 zł za każdy ponadliczbowy wypis.  

Niezależnie od tego, czy dochodzi do redukcji floty czy jedynie do wymiany aut, zaistniałą sytuację należy zgłosić do urzędu, który wydał firmie zezwolenie na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego (licencję krajową). Sprawę trzeba zatem skierować do Starostwa Powiatowego, Urzędu Miasta lub też do Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego (GITD). Najprostszym sposobem potwierdzenia danych wydawcy dokumentu jest przeczytanie tej informacji wprost z wypisu lub odwiedziny strony Krajowego Rejestru Elektronicznego Przedsiębiorców Transportu Drogowego (KREPTD): Ewidencja przedsiębiorców transportu drogowego - Krajowy Rejestr Elektroniczny Przedsiębiorców Transportu Drogowego

Na zgłoszenie zmian ustawodawca daje przewoźnikowi 28 dni od daty ich zaistnienia. Czasu jest zatem sporo.  

Jeżeli potrzebujesz wsparcia w zakresie zgłoszenia zmian w licencji – zapraszamy do kontaktu.  

‍

‍

Sprzedaję auto – co z tachografem?

W odniesieniu do tachografu najważniejszym obowiązkiem po stronie przewoźnika, przed finalizacją sprzedaży auta, jest pobranie danych zarejestrowanych przez urządzenie. Ich późniejsze odzyskanie może być bardzo kłopotliwe a ciągłość danych ma niezwykle istotne znaczenie w kontekście przyszłej kontroli oraz bieżącej analizy czasu pracy.  

Wczytanie pełnych informacji z tachografu możliwe jest wyłącznie w przypadku użycia karty przedsiębiorstwa danego przewoźnika oraz aktywnej blokady firmowej. Czy koniecznie należy ją dezaktywować jeszcze przed usunięciem auta z floty? Takie postępowanie zalecam, aczkolwiek nowy nabywca automatycznie zdejmie starą blokadę wsuwając do tachografu swoją kartę przedsiębiorstwa. Taryfikator nie przewiduje również żadnej sankcji za niedopilnowanie tej kwestii.  

Pisząc artykuł pod koniec sierpnia 2026 roku nie można zapomnieć również o kwestii refinansowania wymiany tachografów. Zbliża się bowiem 31 dzień miesiąca – termin, do którego należało utrzymać zgłoszenie pojazdu (objętego wsparciem) do licencji wspólnotowej. Wcześniejsza sprzedaż auta z tachografem, na który otrzymało się refinansowanie, możliwa była wyłącznie za zgodą Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Po tej dacie przewoźnik będzie jedynie zobowiązany do przechowywania dokumentów świadczących o wymianie tachografu (np. faktur) oraz wydruków danych technicznych i informacji o kalibracji.

‍

Sprzedaję auto – czy muszę zgłaszać to do urzędu?

Zbycie pojazdu zarejestrowanego w Polsce wiąże się z koniecznością zawiadomienia właściwego organu. Na dokonanie tej czynności sprzedający ma 30 dni kalendarzowych od dnia zbycia, czyli najczęściej od daty wystawienia faktury albo podpisania umowy. Niedopełnienie obowiązku może skutkować karą administracyjną w wysokości 250 zł.

Zawiadomienie należy skierować do wydziału komunikacji właściwego ze względu na miejsce zamieszkania albo siedzibę dotychczasowego właściciela. Można je złożyć osobiście, wysłać pocztą lub przekazać elektronicznie. Potrzebne będą dane nabywcy oraz kopia dokumentu potwierdzającego sprzedaż. Usługa jest bezpłatna, a potwierdzenie zgłoszenia warto zachować na wypadek późniejszych mandatów, opłat drogowych lub innych należności związanych z pojazdem.

Wyrejestrowanie jest odrębną procedurą i dotyczy między innymi kradzieży, demontażu, trwałej utraty oraz sprzedaży lub wywozu pojazdu za granicę. Zwykła sprzedaż auta innemu podmiotowi w Polsce nie stanowi podstawy do jego wyrejestrowania.

‍

Sprzedaję auto – co z polisą?

Sprzedaż pojazdu nie powoduje automatycznego rozwiązania umowy OC. Polisa przechodzi z mocy prawa na nabywcę, dlatego sprzedający powinien przekazać mu potwierdzenie zawarcia ubezpieczenia.

O sprzedaży trzeba jednak poinformować zakład ubezpieczeń w terminie 14 dni. W zgłoszeniu należy podać dane nabywcy - w przypadku osoby fizycznej imię, nazwisko, adres i numer PESEL, a w przypadku osoby prawnej nazwę, adres siedziby oraz numer REGON.

Do chwili skutecznego powiadomienia ubezpieczyciela sprzedający i nabywca odpowiadają solidarnie za zapłatę składki przypadającej za okres po sprzedaży. Nie warto więc odkładać zgłoszenia, ponieważ zakład ubezpieczeń może dochodzić nieopłaconej części składki również od poprzedniego właściciela.

Nabywca może korzystać z dotychczasowego OC do końca okresu ubezpieczenia albo wypowiedzieć polisę i zawrzeć nową. W razie wypowiedzenia sprzedającemu przysługuje zwrot składki za niewykorzystany okres ochrony. Trzeba również pamiętać, że przejęta polisa nie przedłuży się automatycznie na kolejny rok.

Inaczej może wyglądać sytuacja z dobrowolnymi ubezpieczeniami, takimi jak AC czy assistance. Ich dalszy los zależy od warunków konkretnej umowy, dlatego po sprzedaży należy skontaktować się z ubezpieczycielem.

‍

Sprzedaję auto – o czym jeszcze pamiętać?

Pojazd wykorzystywany w transporcie jest zwykle przypisany nie tylko do licencji i polisy, lecz także do wielu dodatkowych systemów. Przed jego przekazaniem warto zatem sprawdzić konto w systemie e-TOLL. Urządzenie OBU albo ZSL należy odłączyć od sprzedawanego pojazdu w Internetowym Koncie Klienta, a następnie dezaktywować, zwrócić lub przypisać do innego auta. Pozostawienie aktywnego urządzenia może prowadzić do naliczania opłat na konto dotychczasowego właściciela. Podobne działania trzeba wykonać w zagranicznych systemach opłat drogowych oraz u operatorów urządzeń działających w ramach EETS.  

Pojazd należy również usunąć lub przepisać w systemach telematycznych, GPS, kartach paliwowych, aplikacjach flotowych i umowach serwisowych. Przed przekazaniem auta warto skasować zapisane dane firmy, kierowców, tras i kontaktów, a także odebrać wyposażenie należące do przedsiębiorstwa. Dotyczy to między innymi kart paliwowych, urządzeń lokalizacyjnych, telefonów, dokumentów przewozowych i elementów wyposażenia kabiny.

Sprzedaż trzeba także prawidłowo udokumentować pod względem księgowym i podatkowym. Jeżeli pojazd stanowił środek trwały przedsiębiorstwa, należy wystawić odpowiedni dokument sprzedaży, rozliczyć przychód i podatek VAT zgodnie z sytuacją firmy oraz wykreślić auto z ewidencji środków trwałych. Szczególnej uwagi wymaga pojazd będący przedmiotem leasingu, kredytu lub zabezpieczenia- przed sprzedażą należy potwierdzić, czy przedsiębiorca rzeczywiście może nim swobodnie rozporządzać.

‍

Podsumowanie

Sprzedaż pojazdu wykorzystywanego w firmie transportowej nie kończy się na podpisaniu umowy i przekazaniu kluczyków. Wycofanie auta z floty wiąże się z kilkoma obowiązkami dotyczącymi licencji transportowej, tachografu, rejestracji oraz ubezpieczenia.

Zakres wymaganych działań zależy między innymi od tego, czy pojazd zostanie zastąpiony nowym, czy jego sprzedaż oznacza trwałe zmniejszenie floty. Warto więc wcześniej sprawdzić dokumenty związane z autem, pobrać potrzebne dane i dopilnować wymaganych zgłoszeń. Pozwoli to uporządkować sytuację formalną firmy i uniknąć problemów, które mogą ujawnić się dopiero podczas kontroli lub po przekazaniu pojazdu nowemu właścicielowi.

‍

Michał Pasik

Kierownik ds. szkoleń i rozwoju

Regulacje Prawne
28.8.2026
13 min.
Sprzedaż auta w firmie – co dalej?
Rotacja floty w firmie transportowej to nieodłączny element cyklu, który można zaobserwować niemal u każdego przewoźnika. Wymiana taboru na nowszy wiąże się w sposób oczywisty z koniecznością poniesienia określonych kosztów, które bywają jednak dosyć szybko rekompensowane korzyściami płynącymi z posiadania pojazdów mniej doświadczonych czasem. Do takich korzyści zaliczyłbym z pewnością większą niezawodność, niższe opłaty drogowe (dla pojazdów spełniających bardziej rygorystyczne normy EURO) oraz poprawę komfortu pracy kierowców i wizerunku firmy.
Brak wpisów do wyświetlenia.
Resetuj filtry
Wyszukaj lub filtruj
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.

Okres świąteczno-noworoczny to czas wzmożonego ruchu drogowego. W trosce o bezpieczeństwo uczestników ruchu oraz zapewnienie płynności komunikacji, w wielu krajach Europy – w tym w Polsce – obowiązują okresowe zakazy ruchu pojazdów ciężarowych. Dla firm transportowych, spedytorów oraz kierowców zawodowych oznacza to konieczność dokładnego planowania tras, terminów realizacji przewozów oraz postojów.

Poniżej przedstawiamy szczegółowe informacje dotyczące zasad obowiązujących w Polsce oraz ogólny przegląd przepisów w pozostałych krajach Unii Europejskiej.

‍

Zakaz ruchu ciężarówek w Polsce – szczegółowe zasady

Zakazy ruchu pojazdów ciężarowych w Polsce regulowane są przez: Rozporządzenie Ministra Transportu z dnia 31 lipca 2007 r. w sprawie okresowych ograniczeń oraz zakazu ruchu niektórych rodzajów pojazdów na drogach (t.j. Dz. U. z 2023 r. poz. 2423)

Rozporządzenie określa:

pojazdy objęte zakazem,

dni oraz godziny obowiązywania ograniczeń,

katalog wyjątków, w których zakaz nie ma zastosowania.

‍

Zakaz dotyczy pojazdów samochodowych oraz zespołów pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 12 ton, z wyłączeniem autobusów, i obowiązuje na wszystkich drogach publicznych na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej.

Akt prawny dostępny jest w Internetowym Systemie Aktów Prawnych Sejmu RP: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20210000783

‍

Terminy zakazów w okresie świąteczno-noworocznym

Zgodnie z rozporządzeniem, w okresie Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku zakazy ruchu obowiązują w następujących dniach:

25 grudnia (pierwszy dzień Bożego Narodzenia) – od godz. 8:00 do 22:00

26 grudnia (drugi dzień Bożego Narodzenia) – od godz. 8:00 do 22:00

1 stycznia (Nowy Rok) – od godz. 8:00 do 22:00

‍

Wigilia (24 grudnia) oraz 6 stycznia – ważne wyjaśnienie praktyczne

Należy podkreślić, że 24 grudnia (Wigilia Bożego Narodzenia) jest dniem ustawowo wolnym od pracy, jednak nie został on ujęty w rozporządzeniu Ministra Transportu jako dzień objęty zakazem ruchu pojazdów ciężarowych.

Analogiczna sytuacja dotyczy 6 stycznia (Święta Trzech Króli), który również jest dniem ustawowo wolnym od pracy, lecz nie został wskazany w rozporządzeniu jako dzień objęty zakazem ruchu.

‍

Co to oznacza w praktyce?

24 grudnia na terytorium Polski nie obowiązują zakazy ruchu pojazdów ciężarowych wynikające z rozporządzenia,

nie obowiązuje również tzw. zakaz wieczorny (18:00–22:00), mimo że 25 grudnia jest dniem świątecznym,

6 stycznia nie obowiązuje zakaz ruchu, a dzień poprzedzający to święto również nie jest objęty zakazem wieczornym.

Status dnia jako ustawowo wolnego od pracy nie jest równoznaczny z obowiązywaniem zakazu ruchu ciężarówek. Decydujące znaczenie ma wyłącznie to, czy dany dzień został wprost wskazany w rozporządzeniu.

‍

Zakazy ruchu pojazdów ciężarowych w Polsce – tabela świąteczno-noworoczna

Pojazdy objęte zakazem: pojazdy ciężarowe i zespoły pojazdów o DMC powyżej 12 ton (z wyłączeniem autobusów)

Data Dzień Status dnia Zakaz ruchu Godziny Uwagi
24 grudnia Wigilia Bożego Narodzenia Dzień wolny od pracy NIE – Dzień nieujęty w rozporządzeniu, brak zakazu i zakazu wieczornego
25 grudnia Boże Narodzenie (I dzień) Święto ustawowe TAK 08:00–22:00 Zakaz obowiązuje na wszystkich drogach
26 grudnia Boże Narodzenie (II dzień) Święto ustawowe TAK 08:00–22:00 Zakaz obowiązuje na wszystkich drogach
31 grudnia Sylwester Dzień roboczy NIE – Brak zakazu wynikającego z rozporządzenia
1 stycznia Nowy Rok Święto ustawowe TAK 08:00–22:00 Zakaz obowiązuje na wszystkich drogach
5 stycznia Dzień przed 6 stycznia  Dzień roboczy NIE – Brak zakazu wieczornego
6 stycznia Święto Trzech Króli Święto ustawowe NIE – Dzień nieujęty w rozporządzeniu

‍

Wyjątki od zakazu ruchu

Rozporządzenie przewiduje liczne wyjątki. Zakazy nie dotyczą m.in. pojazdów:

uczestniczących w akcjach ratowniczych, humanitarnych oraz przy usuwaniu awarii,

przewożących artykuły szybko psujące się, w tym żywność i leki,

wykonujących transport paliw, gazu, energii elektrycznej oraz innych mediów,

realizujących przewozy w ramach transportu kombinowanego (intermodalnego),

wracających z zagranicy w celu zakończenia przewozu lub dojazdu do siedziby przedsiębiorcy,

przewożących towary na potrzeby obronności i bezpieczeństwa państwa.

W przypadku korzystania z wyjątków zaleca się posiadanie dokumentów potwierdzających charakter wykonywanego przewozu.

‍

Kary za naruszenie zakazu

Niezastosowanie się do obowiązujących zakazów ruchu może skutkować:

mandatem karnym dla kierowcy,

karą administracyjną dla przedsiębiorcy transportowego,

odpowiedzialnością osoby zarządzającej transportem.

‍

Zakaz ruchu ciężarówek w pozostałych krajach Unii Europejskiej – informacje ogólne

W większości krajów Unii Europejskiej obowiązują świąteczne i noworoczne zakazy ruchu pojazdów ciężarowych. Ich zakres, godziny obowiązywania oraz katalog wyjątków różnią się w zależności od państwa.

Najczęściej:

zakazy obejmują pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej od 7,5 t lub 12 t,

obowiązują w dni świąteczne i ustawowo wolne od pracy,

dotyczą głównych tras tranzytowych i autostrad,

uzupełniane są przez regularne zakazy weekendowe.

Każde państwo publikuje własny oficjalny kalendarz zakazów, dlatego przed planowaniem transportu międzynarodowego konieczna jest ich wcześniejsza weryfikacja. Szczegółowe informacje dotyczące poszczególnych krajów dostępne są na stronie drivia.pl w sekcji „Baza wiedzy”, w zakładce „Aktualności”, gdzie publikowane są aktualne tabele z zakazami ruchu dla poszczególnych państw.

‍

DRIVIA Centrum Obsługi Transportu wspiera przewoźników w planowaniu tras z uwzględnieniem zakazów ruchu, monitorowaniu aktualnych przepisów oraz optymalizacji pracy kierowców.

‍

Marek Dorabiała

CEO / Założyciel

2 min
Zakaz ruchu pojazdów ciężarowych w okresie świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku
Okres świąt Bożego Narodzenia oraz Nowego Roku wymaga od firm transportowych szczególnej uwagi i precyzyjnego planowania operacji transportowych. Kluczowe znaczenie ma prawidłowa interpretacja przepisów, w szczególności rozróżnienie dni ustawowo wolnych od pracy od dni faktycznie objętych zakazem ruchu.

Refinansowanie tachografów

1 grudnia 2025 r. – data niecierpliwie wyczekiwana przez wielu przewoźników z całej Polski. To dziś o 10:00 rusza program refinansowania wymiany tachografów ze środków z KPO. Tymczasem na stronie ARiMR (Agencji odpowiedzialnej za przeprowadzenie całego procesu) pojawiła się obszerna instrukcja składania wniosków. Jej długość może niektórych przerazić, jednak Agencja starała się krok po kroku opisać całą procedurę. Zachęcam do wypełniania wniosku postępując według wskazanych zaleceń.

Przy okazji warto pamiętać:

  • Nabór wniosków trwa do 31 stycznia 2026 r. – wniosku nie trzeba składać dzisiaj.
  • Środki zarezerwowane na ten cel są na tyle duże, że pieniędzy z pewnością wystarczy. Należy zadbać przede wszystkim o poprawność złożonych oświadczeń a nie o tempo.
  • W pierwszym naborze refinansowanie można uzyskać na maksymalnie 10 aut zgłoszonych do licencji wspólnotowej.

Instrukcja

‍

2 min
Refinansowanie tachografów – breaking news!

Tegoroczna edycja była nie tylko okazją do prezentacji oferty wystawców, ale również do debat, wymiany doświadczeń i merytorycznych dyskusji na temat przyszłości transportu. Nie zabrakło także rozmów o wyzwaniach, z jakimi branża mierzy się na co dzień – od rosnących kosztów działalności, przez problemy kadrowe, po zmieniające się przepisy i wymogi związane z cyfryzacją oraz ekologią.

W dyskusjach i panelach aktywnie uczestniczyli przedstawiciele DRIVIA Centrum Obsługi Transportu.

‍

Debata

W debacie „Rozliczanie czasu pracy kierowców – czyli jak liczyć, żeby przetrwać i… się nie przeliczyć?” głos zabrał Marek Dorabiała, CEO Drivia, który zwrócił uwagę na znaczenie rzetelnego prowadzenia dokumentacji, właściwego konstruowania umów z kierowcami oraz prawidłowego rozliczania czasu pracy kierowców. Podkreślił, że te elementy stanowią podstawę bezpieczeństwa prawnego i finansowego każdej firmy transportowej, a ich niedopilnowanie może prowadzić do poważnych konsekwencji podczas kontroli czy sporów z pracownikami, szczególnie teraz w obliczu wprowadzanych zmian w zakresie uprawnień PIP.

‍

Prelekcja

Z kolei podczas swojego wystąpienia Michał Pasik, ekspert Drivia, omówił kluczowe wyzwania, z jakimi mierzy się branża przewozów rzeczy pojazdami o DMC do 3,5 tony. Prelegent skupił się na kwestiach uzyskiwania licencji transportowych, rozliczania czasu pracy kierowców oraz obowiązku montażu tachografów. W oparciu o doświadczenia firmy Drivia, która na co dzień wspiera przewoźników w zakresie rozliczeń czasu pracy oraz obsługi kadrowo-płacowej, zaprezentował również praktyczne przykłady i problemy, z jakimi borykają się przedsiębiorcy w codziennej działalności transportowej.

‍

Serdecznie dziękujemy wszystkim, którzy odwiedzili stoisko DRIVIA i wzięli udział w rozmowach, prelekcjach oraz panelach dyskusyjnych. Cieszymy się, że mogliśmy wspólnie wymieniać doświadczenia i inspirować się do dalszego rozwoju branży.

Do zobaczenia podczas kolejnej edycji TransLogistyka Poland 2026 – już dziś zapraszamy do udziału!

‍

2 min
Jesteśmy częścią branży, która się rozwija – relacja z Targów TransLogistyka Poland 2025
Targi TransLogistyka Poland 2025 po raz kolejny potwierdziły, że są najważniejszym wydarzeniem branży transportowej, logistycznej i spedycyjnej w Polsce. Przez trzy dni hale wystawowe wypełniły się setkami stoisk firm prezentujących nowoczesne rozwiązania, technologie i usługi wspierające sektor TSL.
Brak wpisów do wyświetlenia.
Resetuj filtry
Wyszukaj lub filtruj
Thank you! Your submission has been received!
Oops! Something went wrong while submitting the form.